Reklama


Wyścig inny niż wszystkie

Gdańsk, Świno­uj­ście, Poznań, a nawet Olsz­tyn. Miło­śnicy moto­ry­za­cji PRLu z całego kraju spo­tkali się na Mariac­kiej w Kato­wi­cach, by wziąć udział w 5. edy­cji nie­po­wta­rzal­nego wyścigu – Złom­bolu. Bo nie cho­dzi w nim o to, by być naj­szyb­szym, ale by pomóc dzie­ciom z domów dziecka.

Złombol wystartował z Katowic

Złom­bol wystar­to­wał z Kato­wic – fot.JB

- Zbie­ramy pie­nią­dze na domy dziecka ze Śląska – nie cho­dzi tu o kupo­wa­nie pasty do zębów czy łóżek. Naj­czę­ściej do pod­su­mo­wa­nia Złom­bolu i prze­ka­za­nia darów docho­dzi w oko­li­cach grud­nia. Dla­tego zostają nam prze­ka­zane listy, które piszą dzieci do Świę­tego Miko­łaja i to wła­śnie z nich wiemy, jakie mają marze­nia i sta­ramy się je reali­zo­wać. Pla­zmy, play­sta­tion, mp4, pro­stow­nice do wło­sów, szta­lugi, pastele, książki, przy­tu­lanki, ska­kanki, wszystko czego nie dosta­łyby z pań­stwo­wych pie­nię­dzy. Sta­ramy się, aby ich dzie­ciń­stwo nie koja­rzyło im się tylko z domem dziecka – tłu­ma­czy Mar­tyna Kin­der­man, organizatorka.

Zasada jest pro­sta. Każdy team musi uzbie­rać mini­mum 1000 zł, aby zostać dopusz­czo­nym do startu, a całość zebra­nych środ­ków zostaje prze­ka­zana na dzieci. Uczest­nicy z pry­wat­nych środ­ków pokry­wają wszyst­kie koszty wyjazdu. Nic więc dziw­nego, że nie­któ­rzy na przy­go­to­wa­nie pojazdu nie prze­zna­czyli zbyt wiele pie­nię­dzy – tra­bant został zaku­piony za flaszkę. Ale nie przy­sło­wiową, kosz­to­wał dokład­nie pół litra – tłu­ma­czą pocho­dze­nie swo­jego samo­chodu Mate­usz i Maciek z ekipy, która przy­je­chała z Biel­ska i pierw­szy raz star­tuje w Złombolu.

Z roku na rok liczba chęt­nych, któ­rzy chcą pomóc, rośnie. W pierw­szej edy­cji na star­cie poja­wiło się kilka załóg, teraz było ich ponad 130. W wyścigu star­tują też coraz cie­kaw­sze uni­katy. Nie muszą być piękne. Ważne, by doje­chały do odda­lo­nej o kilka tysięcy kilo­me­trów mety. Zada­nie nie jest pro­ste, gdyż „Malu­chy”, „Duże Fiaty”, Żuki, Polo­nezy, a nawet Tra­banty w tym roku doje­chać mają do Szko­cji. Kie­rują się ku sław­nemu jezioru Loch Ness.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone