Reklama


Postapokaliptyczne szaleństwo

Już w ten week­end do Będzina zjadą się entu­zja­ści i maniacy kli­ma­tów posta­po­ka­lip­tycz­nych. Przez dwa dni tereny po kopalni Gro­dziec zamie­nią się w mia­steczko Zgorzel.

Postatomowe klimaty w Będzinie

Posta­to­mowe kli­maty w Będzi­nie – fot.TM

Mia­steczko Zgo­rzel. Samotny, wysu­nięty przy­czó­łek. Ostat­nia ostoja walą­cej się cywi­li­za­cji, poste­ru­nek na pogra­ni­czu. Dalej na zachód już tylko dzicz, pusty­nia, ska­że­nie. To miej­sce jest dziurą, roz­pa­da­jącą się, powoli obumie­ra­jącą dziurą, obsa­dzoną przez nie­wy­god­nych ludzi, drob­nych kry­mi­na­li­stów, wete­ra­nów nie­zdol­nych do walki w regu­lar­nych oddzia­łach – to mia­sto gnije, nic dziw­nego, że nie­któ­rzy nazy­wają je Gan­grena” – tak rekla­mują twórcy tzw. „Zie­mie Jałowe”, czyli Zagłę­biow­ski Kon­went Post-apokaliptyczny.

Impreza roz­po­czyna się w pią­tek i odbywa się na tere­nach po byłej kopalni Gro­dziec w Będzi­nie. Kon­went podzie­lony jest na dwie czę­ści: grę tere­nową oraz część pro­gra­mową. Gra, czyli tzw. Live Action Role-Playing Game, roz­pocz­nie się w pią­tek o 16. Podob­nie jak w grach typu RPG, gracz two­rzy sobie postać i kie­ruje jej poczy­na­niami, jed­nak w tym wypadku sam staje się swoją posta­cią, musi zadbać o odpo­wied­nie prze­bra­nie, a przede wszyst­kim, o to, aby prze­żyć do końca gry. Mia­stecz­kiem stają się tereny poko­pal­niane, gdzie panują ścisłe reguły.

W sobotę wie­czo­rem gra zosta­nie zakoń­czona. Jed­nak na tym nie skoń­czą się atrak­cje kon­wentu. Na uczest­ni­ków cze­kają bloki lite­rac­kie, poświę­cone grom RPG czy rysunkom.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone