Reklama


Jaką choinkę wybrać? Skutecznie doradzamy na święta.

Zwy­czaj przy­stra­ja­nia cho­inek na święta tra­fił do Pol­ski w XIX wieku. Począt­kowo były to drzewka natu­ralne. Około 1880 roku poja­wiły się w sprze­daży pierw­sze cho­inki sztuczne. Dziś na rynku mamy nie­ogra­ni­czony wybór. Podej­mu­jąc decy­zję o zaku­pie, powin­ni­śmy wziąć pod uwagę naj­waż­niej­sze za i przeciw.

Wybór choinka to nie jedyny świąteczny problem.

Wybór cho­inka to nie jedyny świą­teczny problem.

- Atu­tem sztucz­nej cho­inki jest jej trwa­łość – może nam słu­żyć nawet kil­ka­na­ście lat. Nie­stety w zde­rze­niu z urodą natu­ral­nego drzewka cho­inka sztuczna jest bez szans. Na minus prze­ma­wia też aspekt eko­lo­giczny. Przy pro­duk­cji takich drze­wek powstaje wiele szko­dli­wych sub­stan­cji che­micz­nych. Wąt­pliwą przy­jem­no­ścią jest śpie­wa­nie kolęd w opa­rach pla­stiku. Poważ­nym pro­ble­mem jest też uty­li­za­cja takiej cho­inki. Natu­ralny pro­ces roz­kładu trwa dzie­siątki lat. Kupu­jąc cho­inkę sztuczną, przy­czy­niamy się więc do zatru­wa­nia i zaśmie­ca­nia środo­wi­ska natu­ral­nego – tłu­ma­czy Mariusz Tur­czyk, rzecz­nik pra­sowy Regio­nal­nej Dyrek­cji Lasów Pańś­two­wych w Rado­miu i dodaje: – Doko­nu­jąc zakupu z legal­nego źródła, wytrą­camy argu­ment mówiący, iż cho­inki natu­ralne są przy­czyną dewa­sto­wa­nia lasów. Hoduje się je zwy­kle na spe­cjal­nych plan­ta­cjach lub w szkół­kach roślin ozdob­nych. Pocho­dzą też z zabie­gów pie­lę­gna­cyj­nych w lasach. Mają natu­ralny urok i wypeł­niają nasz dom pięk­nym, żywicz­nym zapa­chem. Są w pełni bio­de­gra­do­walne. W ciągu naj­wy­żej trzech lat zmie­nią się w kom­post, użyź­nia­jąc zie­mię i dając pokarm wielu stworzeniom.

Jeśli ktoś chce być wyjąt­kowo ory­gi­nalny, może zre­zy­gno­wać z tra­dy­cyj­nej cho­inki na rzecz bar­dziej wyra­fi­no­wa­nych ozdób bożo­na­ro­dze­nio­wych. Od kilku lat hitem są przy­stro­jone gałązki fan­ta­zyj­nie powy­krę­ca­nych odmian roślin. Kró­luje tu wierzba man­dżur­ska “Tor­tu­osa”. W ogro­dzie pięk­nie wyglą­dają przy­stro­jone gałę­zie lesz­czyny odmiany Con­torta. Nie­zwy­kle szy­kow­nie w świą­tecz­nej sza­cie pre­zen­tują się brzozy odmiany Youngii.

Duża oferta na rynku wpływa na sto­sun­kowo niską cenę i pozwala wybrać z sze­ro­kiej gamy gatun­ków i odmian igla­ków. Warto zwró­cić uwagę, czy drzewko jest świeżo ścięte. Impor­to­wane iglaki potra­fią w róż­nych warun­kach cze­kać na sprze­daż tygo­dniami. Jeśli nie zwró­cimy uwagi na pierw­sze opa­da­jące igły w punk­cie sprze­daży, drzewko może utra­cić więk­szość igli­wia jesz­cze przed pierw­szą gwiazdką.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone