Reklama


Ekolodzy biją na alaram: powietrze bardzo zanieczyszczone

Eko­lo­dzy biją na alarm – z naszym powie­trzem jest coraz gorzej. Nie­stety, jego zły stan jest też odczu­walny w naszym regio­nie. Ostat­nie pomiary poka­zują, że normy zostały prze­kro­czone nawet kilkakrotnie.

fot. wikipedia.org

Woje­wódzki Inspek­to­rat Ochrony Środo­wi­ska w Kato­wi­cach poin­for­mo­wał w minio­nym tygo­dniu, że na więk­szo­ści sta­cji moni­to­ringu powie­trza w regio­nie, od kilku dni utrzy­mują się bar­dzo wyso­kie stę­że­nia pyłu zawie­szo­nego. Naj­go­rzej było w regio­nie Wodzi­sła­wia Śląskiego oraz Ryb­nika, gdzie normy zostały prze­kro­czone aż trzy­krot­nie. O 100 pro­cent pod­nio­sły się także war­to­ści stę­że­nia pyłu w Dąbro­wie Gór­ni­czej. Poziom dopusz­czalny to 50 μg/m3 a alar­mowy 200, pod­czas gdy w Dąbro­wie 2 listo­pada war­tość ta wyno­siła 119, a w Sosnowcu 115. To jed­nak nie­wiele przy 217 μg/m3 w Wodzi­sła­wiu Śląskim. Według zale­ceń, miesz­kańcy tego mia­sta powinni wtedy ogra­ni­czać poru­sza­nie się na zewnątrz.

Eks­perci WIOŚ oce­niają, że przy­czyną takiego stanu są warunki mete­oro­lo­giczne utrud­nia­jące roz­prze­strze­nia­nie się zanie­czysz­czeń. Bar­dzo zimne noce i pra­wie bez­wietrzna i bez­desz­czowa pogoda powo­dują, że w godzi­nach wie­czor­nych, noc­nych i poran­nych, kiedy naj­in­ten­syw­niej ogrze­wamy domy, jakość powie­trza jest bar­dzo zła. To wła­śnie ogrze­wa­nie jest jedną z przyczyn.

Zgod­nie z pro­gnozą pogody i krót­ko­ter­mi­nową pro­gnozą zanie­czysz­czeń powie­trza Insty­tutu Mete­oro­lo­gii i Gospo­darki Wod­nej Oddział w Kra­ko­wie z/s w Kato­wi­cach, w naj­bliż­szych dniach nadal będą wystę­po­wały zna­czące prze­kro­cze­nia pro­go­wego poziomu stę­że­nia pyłu zawie­szo­nego (50 ug/m3), zwłasz­cza na tere­nach gęstej zabu­dowy. W godzi­nach wie­czor­nych, noc­nych i poran­nych, oprócz wyso­kich stę­żeń pyłu zawie­szo­nego, mogą rów­nież wystą­pić pod­wyż­szone poziomy stę­że­nia tlen­ków azotu i tlenku węgla. Prze­kro­cze­nie norm zda­rza się naj­czę­ściej zimą, głów­nie ze względu na okres grzew­czy. To efekt spa­la­nia nie zawsze dopusz­czal­nych rze­czy w pie­cach, a także opa­la­nia domostw węglem.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone