Reklama


Walczyły dla Agaty

Repre­zen­ta­cja Pol­ski siat­ka­rek zawi­tała do Dąbrowy Gór­ni­czej. Cel był szczytny, bowiem chciały upa­mięt­nić swoją kole­żankę, Agatę Mróz-Olszewską. „Złotka” zachę­cały także do odda­wa­nia krwi.

Dla Agaty

Dla Agaty – fot. PL

Rywal­kami Polek na par­kie­cie dąbrow­skiej Hali Cen­trum były repre­zen­tantki Sło­wa­cji, Chor­wa­cji oraz Rosji. Szcze­gól­nie mecze z dwoma ostat­nimi były nie­zwy­kle ważne, bowiem te dwie ekipy rów­nież grają na zbli­ża­ją­cych się wiel­kimi kro­kami Mistrzo­stwach Europy.

Pierw­szy mecz Polki roze­grały z naszymi połu­dnio­wymi sąsiad­kami. Co ważne, od pierw­szej minuty w roli libero zade­biu­to­wała Kry­styna Strasz – siat­karka MKS-u Dąbrowa Gór­ni­cza. Polki wygrały 3:0. W kolejny spo­tka­niu podej­mo­wały już dużo trud­niej­sze rywalki. Repre­zen­ta­cja Chor­wa­cji posta­wiła silny opór, a gospo­dy­niom potrzebne było aż pięć setów, aby zwy­cię­żyć. Podob­nie było w meczu z naj­więk­szymi rywal­kami naszej kadry, Rosjan­kami, jed­nak tym razem to goście byli górą, 3:2.

Jed­nak, jak zgod­nie pod­kre­ślały nasze repre­zen­tantki, nie same wyniki były naj­waż­niej­sze. – Wal­czy­ły­śmy dla Agaty, bo w końcu ten Memo­riał jest w głów­nej mie­rze roz­gry­wany, by pomóc innym i uczcić jej pamięć – mówiła Karo­lina Kosek, repre­zen­ta­cyjna przyj­mu­jąca. Wtó­ro­wała jej Agnieszka Bednarek-Kasza. – Jest to fan­ta­styczny pomysł, żeby w taki spo­sób pro­pa­go­wać ideę krwio­daw­stwa, a przy oka­zji możemy zagrać w mocno obsa­dzo­nym tur­nieju przed Mistrzo­stwami Europy – mówiła.Aspekty spor­towe oce­nił tre­ner kadry, Alojzy Świde­rek. – Dziew­czyny popeł­niały cza­sem mniej­sze, cza­sem więk­sze błędy. To na pewno musimy wyeli­mi­no­wać, ale całość gry w meczu z Rosją była bar­dzo dobra. Mam jesz­cze wąt­pli­wo­ści, kto poje­dzie na mistrzo­stwa. Dziew­czyny mocno prze­pra­co­wały okres przy­go­to­waw­czy, wspie­rały się i będzie mi ciężko wybrać. Naj­bar­dziej spę­dza mi sen z powiek pewna chi­me­rycz­ność, która poja­wia się w naszych poczy­na­niach. Jeden set gramy dobrze, drugi gorzej – mówił po tur­nieju szkoleniowiec.

Na Mistrzo­stwa Europy na pewno poje­dzie Kry­styna Strasz. – Dwa mecze grała Maja, jeden Kry­sia i obie zapre­zen­to­wały się dobrze. Wybór był ciężki, zoba­czymy, co będzie dalej – dodał szkoleniowiec.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone