Reklama


W przyszłym roku kolejne miliony dla sosnowieckich klubów

Nie tak dawno pisa­li­śmy o wspar­ciu, jakie w tym roku mają otrzy­mać hoke­jowe i pił­kar­skie dru­żyny Zagłę­bia. Wia­domo już mniej wię­cej ile oba kluby otrzy­mają w przy­szłym roku.

W 2012 hokej wyjdzie "na prostą".

W 2012 hokej wyj­dzie „na pro­stą”. – fot. ARCHTZ.

Choć jesz­cze w tym roku dru­go­li­go­wiec ma otrzy­mać 1 milion zło­tych, a hokej 300 tysięcy zło­tych, to jed­nak na tym wspar­cie gminy się nie koń­czy. Kolejne fun­du­sze na kon­cie znajdą się w przy­szłym roku, jed­nak samo­rzą­dowcy mocno prze­py­tali pre­ze­sów obu zespo­łów. Pod gra­do­bi­ciem naj­więk­szej ilo­ści pytań zna­lazł się jed­nak Mar­cin Fall. Na jed­nej z komi­sji budże­to­wych, radni doma­gali się wyja­śnień ws. braku wypłat dla tre­ne­rów mło­dzieży. – Wszystko roz­li­czymy i jasno przed­sta­wimy, ile środ­ków zostało wyda­nych na mło­dzież, a ile na senio­rów. W spra­wie tre­ne­rów wkra­dło się nie­po­ro­zu­mie­nie, gdyż dosta­łem infor­ma­cje, że rachunki zostały zapła­cone, a póź­niej dowie­dzia­łem się, że jeden szko­le­nio­wiec źle wypeł­nił rachu­nek, dla­tego nie otrzy­mał środ­ków. Gra­da­cja wypłat, śred­nio o 20%, jest zwią­zana z posia­da­nymi kla­sami tre­ner­skimi i ilo­ścią grup. Dodat­kowo musie­li­śmy stwo­rzyć nowy model płat­no­ści ZUS i Urzędu Skar­bo­wego, więc dopiero teraz będziemy pono­sić obcią­że­nia, ale będą one zde­cy­do­wa­nie niż­sze. Celem spółki jest funk­cjo­no­wa­nie hokeja. Bez senio­rów, mło­dzież nie będzie gar­nęła się do tre­nin­gów, bez mło­dzieży, nie będzie sensu trzy­mać senio­rów. My musimy wybie­rać roz­wią­za­nia naj­lep­sze dla jed­nych i dru­gich. Na cały przy­szły rok, z cał­ko­witą spłatą zale­gło­ści, potrze­bu­jemy 2,9 mln – prze­ko­nuje pre­zes hoke­jo­wego Zagłębia.

Sporo uwag do pracy Mar­cina Falla ma były „ster­nik” klubu, Adam Ber­nat. – Ostat­nio kon­tu­zji naba­wił się Karel Horny, a pre­zesa Fala nie było na lodo­wi­sku. Wice­pre­zy­dent Łukaw­ski musiał pomóc w trans­por­cie do szpi­tala. Zde­nek nie tre­nuje, bo nie dostał zwrotu za kije, tre­ner Kieca rów­nież nie otrzy­mał zwrotu za sprzęt. Zawsze szu­ka­łem spon­so­rów dla tego klubu. 18 lat gra­łem, zdo­by­łem 5 tytu­łów mistrzow­skich, 10 lat byłem pre­ze­sem i mnie wma­wia się, że okra­dłem klub? W lutym bła­ga­łem o pomoc na spłatę długu 370 tysięcy. Chcia­łem 350, a otrzy­ma­łem 158 tysięcy – żalił się Bernat.

Osta­tecz­nie, po dłu­giej i wyczer­pu­ją­cej deba­cie, samo­rzą­dowcy posta­no­wili wes­przeć w przy­szłym roku hokej kwotą miliona zło­tych, a pił­kar­skiego dru­go­li­gowca sumą 2,4 miliona. Choć są to zawrotne sumy, to jed­nak dla dru­żyn nie do końca wystar­cza­jące. – Ape­luję o więk­sze pie­nią­dze. 2,4 i 1 milion, to są duże środki, ale nie­wy­star­cza­jące. Mówi­li­śmy, że sytu­acja jest fatalna, to czemu nikt nie pil­no­wał naszych pie­nię­dzy? Rady nad­zor­cze, pre­zy­dent? Do końca 2012 roku sytu­acja musi być na zero. Nie można bić piany, trzeba wypro­wa­dzić kluby na pro­stą – powie­dział radny, Maciej Adamiec.

A warto dodać, że spółka hoke­jowa prze­jęła po sto­wa­rzy­sze­niu około 800 tysięcy długu, który jed­nak już czę­ściowo został spła­cony. Pił­kar­skiemu Zagłę­biu, po odję­ciu poży­czek dłu­go­ter­mi­no­wych od gminy, do spłaty zostaje około 2,7 miliona. Mimo wszystko, kluby do końca przy­szłego roku mają „wyjść na zero”.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone