Reklama


W AKS-ie myślą przyszłościowo. W rocznicę będzie awans?

Dru­żyna gra jak marze­nie, a w jej skła­dzie wycho­wan­ko­wie, któ­rzy mają za sobą występy w wyso­kich ligach – to ma być recepta na awans do kolej­nej klasy roz­gryw­ko­wej. Plan jest dłu­go­fa­lowy i ma przy­nieść same korzyści.

W każdym meczu piłkarze walczą o punkty

W każ­dym meczu pił­ka­rze wal­czą o punkty – fot. PL

AKS w ubie­głym sezo­nie był typo­wym śred­nia­kiem, jed­nak już wtedy wia­domo było, że klub chce zaata­ko­wać IV ligę. Nikt się jed­nak nie spo­dzie­wał, że będzie robił to aż tak efek­tow­nie – 9, 11 czy 5 bra­mek to jest już coś na ligę okrę­gową. Teraz jed­nak prio­ry­te­tem jest, aby­śmy mieli jak naj­mniej kon­tu­zji i kar­tek, bo te naj­waż­niej­sze mecze, z Gwar­kiem czy choćby Uniami, albo kolejny ze Stra­ża­kiem, jesz­cze przed nami, a są klu­czowe – zapew­nia pre­zes AKS-u, Mar­cin Latos.

To wszystko jest jed­nak poprze­dzone ciężką pracą. Na Niwce, w odróż­nie­niu od innych klu­bów, prze­cze­kano pewien okres i dopiero po sta­bi­li­za­cji roz­po­częto budowę nowego zespołu. – Odkąd zosta­łem pre­ze­sem, w pierw­szym eta­pie zaję­li­śmy się orga­ni­za­cją klubu, orga­ni­za­cją finan­sów, nie chcie­li­śmy zadłu­żać klubu dalej i wole­li­śmy wal­czyć o utrzy­ma­nie i przy­go­to­wać listę trans­fe­rową tak, aby pozy­skać naszych wycho­wan­ków. Udało nam się pozy­skać tych, któ­rych wyma­rzy­li­śmy sobie. Grają z ser­cem dla klubu, stąd też te nad­spo­dzie­wane wyniki, bo myślę, że nikt się tak naprawdę tego nie spo­dzie­wał. Zacho­wu­jemy jed­nak chłodną głowę. Ciężko pra­cu­jemy, bo przed nami cięż­kie mecze – zapew­nia Latos.

fot. PL

fot. PL

Tym­cza­sem klub poszu­kuje spon­so­rów. Ci mają być gwa­ran­cją wyj­ścia „na plus”. – Na samym początku powie­dzia­łem, że pierw­sze pół­tora roku to spłata, orga­ni­za­cja finan­sów i przy­go­to­wa­nie pił­ka­rzy na przy­szły sezon. W przy­szłym roku mamy 95-lecie i dobrze byłoby coś wtedy świę­to­wać, jed­nak trzeba ciężko pra­co­wać, a zawod­nicy muszą jesz­cze lepiej przy­go­to­wy­wać się – dodaje prezes.

Klu­czowe będzie spo­tka­nie z Gwar­kiem Tar­now­skie Góry. Do niego jesz­cze sporo czasu, jed­nak paź­dzier­nik może oka­zać się klu­czowy. – Chcemy pod­trzy­mać passę, a kibice zapo­wia­dają zor­ga­ni­zo­waną akcję. Mają do Tar­now­skich Gór jechać auto­ka­rami – zakoń­czył Latos.

Na Niwce otwarto dwie grupy naj­młod­szych pił­ka­rzy. Pro­wa­dzą je pił­ka­rze, któ­rzy mają prze­szłość ligową: Robert Chudy oraz Tomasz Owcza­rek. W klu­bie liczą, że adepci piłki wkrótce staną się siłą klubu, nie­wy­klu­czone, że w IV, a może nawet w III lidze.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone