Reklama


Przegrali z GKS-em

Przez więk­szą część meczu koszy­ka­rze Zagłę­bia Sosno­wiec nie odsta­wali od bar­dziej doświad­czo­nego i uty­tu­ło­wa­nego rywala z Tychów. Sosno­wi­cza­nie prze­grali z GKS-em.

Zagłębie stawiło czoła śląslkiej drużynie.

Zagłę­bie sta­wiło czoła śląsl­kiej dru­ży­nie. – Fot. PL

GKS Tychy przy­je­chał do Sosnowca w roli fawo­ryta. Śląska ekipa w dużej mie­rze składa się z bar­dzo doświad­czo­nych zawod­ni­ków, a dotych­czas poko­ny­wała każ­dego z rywali śred­nio czter­dzie­stoma punk­tami. Dosko­nałe humory towa­rzy­szyły miej­sco­wym koszy­ka­rzom, a także licz­nie zgro­ma­dzo­nej publicz­no­ści do końca 2. kwarty. Zagłę­bie po 1. czę­ści wygry­wało 18:15, a po 2. prze­gry­wało, choć nie­znacz­nie, 37:42. To dawało nadzieje na powo­dze­nie w kolej­nych czę­ściach spo­tka­nia. Nie­stety, tylko złudne.

3. kwarta spro­wa­dziła miej­sco­wych na zie­mię. Zdo­byli zale­d­wie 9 oczek, co przy 24 tra­fie­nia Śląza­ków było wyni­kiem bar­dzo sła­bym. 20-punktowej prze­wagi nie udało się zni­we­lo­wać w ostat­niej odsło­nie i Zagłę­bie prze­grało spo­tka­nie, 61:82. – Może nie powie­dział­bym, że to sroga lek­cja koszy­kówki. Tak można powie­dzieć tylko o 3. kwar­cie, choć we wcze­śniej­szych meczach, to my gra­li­śmy dobrze wła­śnie w tej czę­ści. Dziś w 3. kwar­cie spo­tka­nia dru­żyna z Tychów odsko­czyła nam i póź­niej kon­tro­lo­wała mecz do końca. GKS jest naj­moc­niej­szą dru­żyną w naszej lidze, tym bar­dziej cie­szy mnie fakt, że przez dwie i pół kwarty byli­śmy rów­no­rzęd­nym prze­ciw­ni­kiem – mówił po spo­tka­niu szko­le­nio­wiec gospo­da­rzy, Tomasz Rakoczy.

Wio­dącą posta­cią w dru­ży­nie gości był Mariusz Mar­ko­wicz. Zawod­nik ten jest od wielu lat zwią­zany z tyską dru­żyną i grał z nią na zaple­czu koszy­kar­skiej elity w Pol­sce. W Sosnowcu był nie do zatrzy­ma­nia i zdo­był w sumie 24 punkty. – Mariusz w każ­dym meczu, nie­za­leż­nie czy gramy z zespo­łem z czo­łówki, czy z dołu tabeli, poka­zuje swoją klasę. Cały zespół jest dobrze zgrany i two­rzymy fajny kolek­tyw. Liga jest długa, dla­tego do każ­dego meczu trzeba pod­cho­dzić poważ­nie. Musimy być skon­cen­tro­wani i każde spo­tka­nie powinno uczyć nas pokory. Roz­grywki są cie­kawe, dla­tego każde zwy­cię­stwo cie­szy. Mamy 30 bitew, by wygrać całą wojnę, w tej chwili jeste­śmy dopiero na 9 pozio­mie – powie­dział o swo­jej dru­ży­nie tre­ner GKS-u, Tomasz Jagiełka.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone