Reklama


Piaski i Grodziec zagrają wyżej

W miniony week­end dwie dru­żyny z naszego regionu zdo­łały wywal­czyć awans do wyż­szej klasy roz­gryw­ko­wej. Gór­nik Pia­ski zasi­lił IV ligę, a RKS Gro­dziec ligę okręgową.

Tak piłkarze Górnika cieszyli się z awansu

Tak pił­ka­rze Gór­nika cie­szyli się z awansu – FOTPL

Oba spo­tka­nia, jak przy­stało na mecze o wysoką stawkę, były emo­cjo­nu­jące i obfi­to­wały w dużą ilość bra­mek. Na Pia­skach, do spo­tka­nia z Mile­nium Woj­ko­wice, nie­mrawo pode­szli gospo­da­rze. Mało tego, wal­cząca o utrzy­ma­nie dru­żyna Artura Szym­kow­skiego mogła nawet zdo­być bramkę. Naj­lep­szą oka­zję do tego miał Piotr Sokół. Dośrod­ko­wa­nie z dal­szej odle­gło­ści źle wymie­rzył bram­karz Gór­nika, Prze­my­sław Wycisk, i prze­pu­ścił fut­bo­lówkę. Ta piłka spa­dła pod nogi zdez­o­rien­to­wa­nego zawod­nika Mile­nium, który ude­rzył ponad bramką.Piłkarze z Pia­sków wie­dzieli, że mecz ten trzeba wygrać, aby nie oglą­dać się na rywali. Sygnał do ataku dał Bar­tosz Der­latka, który z naj­bliż­szej odle­gło­ści tra­fił wprost w gol­ki­pera gości. W pierw­szej odsło­nie „setkę” miał także Mar­cin Paul, Patryk Ducki oraz Mar­cin Der­latka. Dwaj ostatni tra­fili w poprzeczkę.Z szatni gospo­da­rzy w prze­rwie docho­dziły ostre słowa, które pod adre­sem swo­ich pił­ka­rzy kie­ro­wał Mar­cin Paul. Zawod­nicy sta­nęli na wyso­ko­ści zada­nia w dru­giej odsło­nie. Wspa­niałą bramkę w 65. minu­cie zdo­był Mar­cin Pie­nią­żek, który dosko­na­łym strza­łem z ostrego kąta zmie­ścił piłkę pod poprzeczką. Drugi raz do siatki tra­fił także Pie­nią­żek, jed­nak ozdobą meczu była fan­ta­styczna bramka Ser­giu­sza Pytela. Pił­karz będąc z lewej strony pod­ciął piłkę, która lobem minęła bram­ka­rza i wpa­dła do siatki. Awans stał się fak­tem. – Rywal zamu­ro­wał się i czy­hał na oka­zję, która mogła im się przy­da­rzyć. Moja bramka… cóż, piłka po pro­stu wpa­dła – przy­znał skrom­nie Pie­nią­żek. – Co bramka, to ładniej­sza, a trze­cia była ozdobą tego spo­tka­nia. Nie­któ­rzy uśmie­chali się, kiedy kilka lat temu mówi­li­śmy o awan­sie do ligi okrę­go­wej. Teraz jeste­śmy w IV. Ważne jest, aby w spra­wach orga­ni­za­cyj­nych wsparło nas mia­sto. Bo na tym boisku ciężko się gra – powie­dział po meczu tre­ner Gór­nika, Mar­cin Paul.Tymczasem w Grodźcu RKS grał o awans z MKS-em Sław­ków. Emo­cje były ogromne, bowiem do 45. minuty goście pro­wa­dzili 1:0. Jed­nak swój kunszt poka­zał Damian Koch. Pił­karz zdo­był pierw­szego gola w doli­czo­nym cza­sie gry pierw­szej odsłony. W dru­giej, zapi­sał na swoim kon­cie kla­syczny hat­trick. Grodź­cza­nie, mimo wszystko w 1. poło­wie mieli dużo szczę­ścia, bowiem goście ze Sław­kowa co rusz mar­no­wali dogodne oka­zje. – W poprzed­nim spo­tka­niu rów­nież mie­li­śmy słaby począ­tek. Prze­strze­ga­łem zespół przed meczem, gdyż każdy, kto przy­jeż­dża do Grodźca, chce się poka­zać z jak naj­lep­szej strony. W prze­rwie byłem zmu­szony do obu­dze­nia pił­ka­rzy – mówił Witold Rze­szu­tek, tre­ner RKS-u. Po ostat­nim gwizdku wszy­scy uto­nęli w obję­ciach.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone