Reklama


Jedyny awans w Zagłębiu?

Górnik ograł Unię Ząbkowice

Gór­nik ograł Unię Ząb­ko­wice – Autor: PL

Liga okrę­gowa będzie naj­wyż­sza klasą roz­gryw­kową, w któ­rej zagłę­biow­ski klub odnie­sie suk­ces. Z czy­stym sumie­niem można powie­dzieć, że do IV ligi naj­praw­do­po­dob­niej awan­suje Gór­nik Piaski.

Dru­żyna z dziel­nicy Cze­la­dzi była już w dużych opa­łach. Rundę jesienną zakoń­czyła ze stratą jed­nego oczka do lide­ru­ją­cej Unii Ząb­ko­wice, a po 20. kolej­kach spa­dła nawet na 3. pozy­cję, tra­cąc już 4 punkty. Wtedy pił­ka­rze pechowo ule­gli rów­nież aspi­ru­ją­cemu do awansu Gwar­kowi Tar­now­skie Góry. Mimo to, sztab szko­le­niowy nie tra­cił nadziei. – Zostało nam jesz­cze tro­chę spo­tkań i musimy grać do końca – mówił tre­ner. Choć można powie­dzieć, że podobne słowa wypo­wiada każdy szko­le­nio­wiec, to jed­nak od tam­tej pory dru­żyna punk­tów nie stra­ciła. Mało tego, prze­sko­czyła dotych­cza­so­wego lidera, dru­żynę z Ząb­ko­wic, o 5 punk­tów. Jed­nym z klu­czo­wych spo­tkań był wła­śnie bez­po­średni poje­dy­nek mię­dzy zespo­łami. Zwy­cię­ską bramkę dla cze­la­dzian zdo­był w 88. minu­cie Mar­cin Pie­nią­żek. – Klu­czem do wygra­nej była deter­mi­na­cja wszyst­kich chło­pa­ków, a na brawa zasłu­guje cały zespół – powie­dział po spo­tka­niu szkoleniowiec.Jego zda­niem awans nie jest jesz­cze prze­są­dzony i do końca trzeba grać o jak naj­więk­sza pulę. – Nie może się poja­wić choćby odro­bina roz­prę­że­nia. Noga bar­dzo łatwo może się powi­nąć, a rywale będą czy­hali na stratę punk­tów. Wtedy odro­bie­nie jej mogłoby być już nie­moż­liwe – dodał Paul.W środo­wym meczu Gór­nik poko­nał Śląsk Świę­to­chło­wice 2:1, jed­nak zwy­cię­stwo nie przy­szło łatwo. – Nie zagra­li­śmy tak, jak powin­ni­śmy i nie poka­za­li­śmy w pełni swo­ich umie­jęt­no­ści. Nie­któ­rym pił­ka­rzom pre­sja zwią­zała nogi. Oczy­wi­ście, wszy­scy są zmo­bi­li­zo­wani, aby osią­gnąć upra­gniony cel. Przed nami jesz­cze jed­nak trzy, bar­dzo ważne kroki. Musimy w tych meczach zdo­być kom­plet punk­tów – mówi szkoleniowiec.Co ważne, Gór­nik radzi sobie w lidze mimo pro­ble­mów kadro­wych. Z gry wypadł nowy naby­tek, Kamil Pie­tluch oraz naj­sku­tecz­niej­szy napast­nik, Kamil Szcza­giel. – Mar­cin Szopa dobrze zastę­puje  Szcza­gla. Choć nie jest aż tak bram­ko­strzelny, to jed­nak jest bar­dzo war­to­ściowy. Wszyst­kie dotych­cza­sowe mecze roze­grał pozy­skany przed rundą Łukasz Ducki, a dosko­na­łym uzu­peł­nie­niem oka­zał się bram­karz, Prze­my­sław Wycisk. To dowód na to, że ruchy kadrowe były tra­fione – zakoń­czył Paul.W sobotę Gór­nik wyjeż­dża do Sie­mia­no­wic, aby tam pod­jąć wal­czący o utrzy­ma­nie MKS. Jeśli dru­żyna z dziel­nicy Cze­la­dzi wygra swój mecz, a punkty straci Unia Ząb­ko­wice oraz Gwa­rek Tar­now­skie Góry, to awans sta­nie się fak­tem już w ten weekend.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone