Reklama


Kowalski nie daje za wygraną

Wokół cze­ladz­kiej piłki nie dzieje się naj­le­piej. Kibice, któ­rzy jesz­cze nie tak dawno dopin­go­wali MCKS, odwró­cili się od dru­żyny. Za wygraną nie daje jed­nak Krzysz­tof Kowal­ski, gra­jący trener.

fot. PL

- Poja­wiają się pro­blemy kadrowe. Na dzień dzi­siej­szy nie mamy środ­ków finan­so­wych, takich zde­cy­do­wa­nych, gdzie można by było zawod­ni­kom zapła­cić – mówi nam tre­ner wystę­pu­ją­cego w lidze okrę­go­wej MCKS-u. Sytu­acji nie popra­wiło oświad­cze­nie kibi­ców, któ­rzy zarzu­cili dzia­ła­czom, w tym Kowal­skiemu, dzia­ła­nie na szkodę klubu. Argu­men­tów jed­nak nie rozu­mie sam zainteresowany.

- Ubo­le­wam nad tym i to mocno. Nie rozu­miem argu­men­tów, któ­rych użyli w oświad­cze­niu kibice. To nie­stety jest ich wybór. Moim zda­niem jed­nak, kibi­cem jest się na dobre i na złe. Skoro potra­fili się utoż­sa­miać z nami przez te kilka sezo­nów w walce o ligę, byli­śmy dumni z nich i to było wiel­kie wspar­cie. Nie rozu­miem, co spo­wo­do­wało, że odsu­nęli się od klubu – mówi Kowalski.

W ostat­nich pię­ciu meczach cze­la­dzia­nie doznali pię­ciu pora­żek i zaj­mują 14. lokatę z prze­wagą zale­d­wie jed­nego oczka nad strefą spadkową.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone