Reklama


Znaleziono zwłoki Magdy. Miejsce wskazała matka

[AKTUALIZACJA] Poli­cja odna­la­zła w pią­tek w nocy w Sosnowcu ciało dziew­czynki. Miej­sce, w któ­rym poli­cja odkryła zwłoki, róż­niło się od tego, które matka sze­ścio­mie­sięcz­nego dziecka wska­zy­wała wcze­śniej detektywowi.

Poli­cjanci prze­szu­kują brzeg Czar­nej Prze­mszy – Fot. JB

Poli­cjanci przez cały dzień prze­szu­ki­wali brzeg Czar­nej Prze­mszy – Fot. JB

- Sytu­acja wyglą­dała w ten spo­sób, że z matką zagi­nio­nej roz­ma­wiali poli­cjanci z grupy śled­czej. W trak­cje spo­koj­nej roz­mowy stwier­dziła, że miej­sce które wska­zy­wała wcze­śniej jako miej­sce gdzie porzu­ciła córkę to nie była prawda i prze­ka­zała funk­cjo­na­riu­szom, że jest gotowa poka­zać praw­dziwe miej­sce ukry­cie zwłok. Poli­cjanci zabrali ja do Sosnowca i poka­zała odda­lone pół­to­rej kilo­me­tra od tego, które wcze­śniej wska­zy­wała – mówił dla TVN24 Andrzej Gąska, rzecz­nik śląskiej policji.

Poszu­ki­wa­nie Magdy roz­po­częło się około godziny 23. Ciało ukryte było w oko­licy torów kole­jo­wych w ruinach budynku praw­do­po­dob­nie nale­żą­cego do infra­struk­tury kole­jo­wej. W zało­mie cegla­nej ściany pod gru­zem, liśćmi i śnie­giem ukryta była pół­roczna dziew­czynka. Przy niej znaj­do­wał się różowy kocyk. Pomimo wska­za­nia miej­sca matka nadal nie usły­szała jesz­cze zarzutów.

- Jeśli cho­dzi o kwe­stię zarzu­tów to tu się nic nie zmie­niło. Donie­sie­nia spraw­dzane będą przez pro­ku­ra­turę pro­wa­dzącą śledz­two. Ta zarzą­dzi sek­cję zwłok, któ­rej wynik da odpo­wiedź na pyta­nie co się stało. Ze względu na warunki w jakich znaj­do­wało się ciało będzie to moż­liwe dopiero za jakieś 24 godziny – dodał Gąska.

Miej­sce ukry­cia zwłok jed­no­znacz­nie nie wska­zuje, że w ukry­ciu zwłok poma­gały osoby trze­cie. Watek ten nadal będzie badany przez pro­ku­ra­turę. W noc­nych poszu­ki­wa­niach z matką udział brał zespół z labo­ra­to­rium kry­mi­na­li­stycz­nego, lekarz bie­gły, poli­cjanci śled­czy dzia­ła­jący pod kie­run­kiem pro­ku­ra­tora oraz stra­żacy, któ­rzy oświe­tlili teren poszukiwań.

W sobot­nie połu­dnie matce Madzi posta­wiono zarzut nie­umyśl­nego spo­wo­do­wa­nia śmierci. Kobieta przy­znała się do zarzu­ca­nych czy­nów. Grozi jej od 3 mie­sięcy do 5 lat pozba­wie­nia wol­no­ści. Pro­ku­ra­tura będzie rów­nież wnio­sko­wała o areszt tym­cza­sowy (wię­cej TUTAJ).



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone