Reklama


Grając poznawali Sosnowiec [foto]

Kolejny week­end wrze­śnia to dal­sze zma­ga­nia pra­wie dwu­stu uczest­ni­ków gry miej­skiej w Sosnowcu. Tym razem orga­ni­za­to­rzy posta­no­wili prze­nieść miesz­kań­ców w czasie.

W Helio­sie, przed dwor­cem, na Placu Ćwierka, ulicy Tar­go­wej i Mała­chow­skiego cze­kały postaci z minio­nej epoki, które w ALLE GRZE odpo­wia­dały na pyta­nia miesz­kań­ców. Wśród nich Szpil­man, Negri i oczy­wi­ście Kie­pura. Zada­nie nie było pro­ste, ale uczest­nicy pora­dzili sobie wręcz śpiewająco.

W cza­sie prze­no­sił rów­nież Zbi­gniew Bia­łas – wykła­dowca języka angiel­skiego na UŚ i pisarz, który zabrał miesz­kań­ców na wycieczkę śladami swo­jej powie­ści – Korze­niec, która w paź­dzier­niku zade­biu­tuje na rynku. Jak sam przy­znał, wycieczka po Pogoni odkryła tylko pogoń­ską część sekre­tów zawar­tych w książce.

Na koniec Sosno­wiec Gra wszy­scy bio­rący w niej udział spo­tkali się w Zamku Sie­lec­kim. Tam na dzie­dzińcu odbyły się retro-zabawy. Skoki przez ska­kankę i w gumę, kolo­ro­wanki i wyci­nanki wielu przy­po­mniały mło­dość. Dodat­kowo, wewnątrz cze­kała wystawa stro­jów sprzed wieków.

Przy­po­mnijmy, że uczest­nicy gry miej­skiej zbie­rali pie­czątki. Ci z naj­więk­szą ilo­ścią wezmą udział w loso­wa­niu atrak­cyj­nych nagród. Zwy­cięz­ców poznamy już 7 paź­dzier­nika. Nagrody wrę­czone będą w Muzeum w Sosnowcu.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone