Reklama


Skaci opanowali sosnowiecki Sielec

W sobotę Park Sie­lecki nale­żał do miło­śni­ków jazdy na desko­rolce i BMXie. To za sprawą kolej­nego Skate & Graf­fiti Jam. Naj­lepsi w regio­nie poka­zali swoje umiejętności.

Zawodnicy zaprezentowali wysoki poziom

Zawod­nicy zapre­zen­to­wali wysoki poziom – fot.JB

- W sosno­wiec­kim ska­te­parku odby­wały się zawody na BMXach, rol­kach, desko­rol­kach. Mamy też graf­fiti jam. Pod­czas imprezy uczest­nicy podzie­leni na kate­go­rie wie­kowe poka­zy­wali swoje umie­jęt­no­ści. Jury nato­miast oce­niało naj­lep­sze tricki pod­czas wspól­nych prze­jaz­dów. Każdy mogł wyko­rzy­stać park po swo­jemu, jedy­nym ogra­ni­cze­niem był czas – wyja­śnia Michał „Zimny” Mrożek.

Pod­czas Skate & Graf­fiti Jam w Sosnowcu, zawody były roz­gry­wane na zasa­dzie jamu, czyli zawod­nicy jeź­dzili „luźno” we wszyst­kich kate­go­riach. Taka forma kon­kursu jest naj­chęt­niej wybie­rana przez uczestników.

- Zawod­nicy wolą taką formę, dla­tego się na nią zde­cy­do­wa­li­śmy. Nie ma twar­dych zasad, a przez to panuje dobra atmos­fera. Wszy­scy jeż­dżą na przy­ja­ciel­skiej sto­pie i nie mają „spinki” na tym, co robią, są bar­dziej swo­bodni, a przez to nie boją się odważ­nych ewo­lu­cji – dodaje „Zimny”.

Pod­czas zawo­dów jury oce­niało styl, poziom tri­ków, postawę oraz wyko­rzy­sta­nie prze­strzeni ska­te­parku. Wszyst­kie te ele­menty skła­dały się na ogólną ocenę zawodnika.

Do Sielca przy­je­chało kil­ku­na­stu zawod­ni­ków z regionu. Do każ­dej kate­go­rii zgło­siło się 15 chęt­nych. Wśród nich naj­bar­dziej wyróż­niali się: Kon­rad Szkut­nik, Mate­usz Norek, Filip Madej i Mate­usz Kowal­ski. Ten ostatni, choć ma 12 lat, ma na swoim kon­cie już kilka suk­ce­sów. Mię­dzy innymi pre­zen­to­wał swoje umie­jęt­no­ści w war­szaw­skich kon­kur­sach. Na naj­lep­szych cze­kały dyplomy, nagrody, w tym ubra­nia i akce­so­ria nie­zbędne do jazdy na desko­rolce czy BMXie.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone