Reklama


Radni nieugięci. Restrukturyzacja sosnowieckiej oświaty rozpoczęta [FOTO]

Nie pomo­gły pro­te­sty, kolejne bła­galne głosy nauczy­cieli i dyrek­to­rów, a także ostra kry­tyka ze strony rad­nych opo­zy­cyj­nych. Gło­sami więk­szo­ści, Rada Miej­ska pod­jęła decy­zję o roz­po­czę­ciu restruk­tu­ry­za­cji, która w prak­tyce ozna­cza prze­no­siny i likwi­da­cję szkół.

Radni pod­jęli decy­zję o restruk­tu­ry­za­cji – fot. PL


Czwart­ko­wym obra­dom towa­rzy­szyły pro­te­sty Związku Nauczy­cieli Pol­skich wspie­ra­nego przez uczniów oraz rodzi­ców. Drzwi do sali sesyj­nej Rady Miej­skiej pil­no­wała Straż Miej­ska, a do środka zapro­szono jedy­nie repre­zen­ta­cję poszcze­gól­nych pla­có­wek. Ponow­nie jak przed tygo­dniem, tak i teraz nie zabra­kło emo­cjo­nal­nych prze­mó­wień. Na początku jed­nak radni chcieli znieść z obrad punkty doty­czące likwi­da­cji lub prze­no­sin szkół. – Chcie­li­by­śmy, aby roz­mowy były wzno­wione i dopiero wtedy mogli­by­śmy przy­stą­pić do gło­so­wa­nia – tłu­ma­czył Tomasz Mędrzak. Wnio­sek ten jed­nak nie uzy­skał większości.

Od samego początku radni koali­cji rzą­dzą­cej tłu­ma­czyli, że szkoły nie są usu­wane, a ucznio­wie są jedy­nie prze­no­szeni do lep­szych warun­ków. O tym decy­dują warunki eko­no­miczne. - Prze­zna­czamy 107% sub­wen­cji na pen­sje dla nauczy­cieli. Żadne mia­sto nie może sobie na to pozwo­lić – tłu­ma­czy Halina Sobań­ska. - Brak dzia­łań w ostat­nich latach powo­duje, że spo­ty­kamy się tutaj w tych oko­licz­no­ściach. Jeśli nie podej­miemy decy­zji, spo­wo­du­jemy, że oświata w naszym mie­ście upad­nie – wtó­ro­wał jej radny Daniel Mikla­siń­ski.

Tych tłu­ma­czeń nie rozu­mieli przed­sta­wi­ciele opo­zy­cji. – Dopiero gdy stwier­dzimy, że nie ma żadnych moż­li­wo­ści, możemy likwi­do­wać szkoły – ape­lo­wał Tomasz Mędrzak. - O świa­do­mo­ści restruk­tu­ry­za­cji wie­dzie­li­śmy już dawno, ale w roku wybor­czym nikt nie ośmie­lił się pod­jąć tego tematu – dodał Zbi­gniew Dzie­wa­now­ski. Radny Nie­za­leż­nych zapre­zen­to­wał także plany zmian, jesz­cze z 2011 roku, które odbie­gają od tych podej­mo­wa­nych aktu­al­nie. O słusz­no­ści dzia­łań prze­ko­ny­wał za to pre­zy­dent, Kazi­mierz Gór­ski. – Oszczęd­no­ści przed­sta­wione nie są oszczęd­no­ściami jed­no­rocz­nymi, a na 5 czy 10 lat. Kon­sul­ta­cje były pełne, a w pla­nach nic się nie zmie­niło – mówił.

 

Nadal naj­więk­sze kon­tro­wer­sje budzi prze­nie­sie­nie dzieci z Zespołu Szkol Spe­cjal­nych nr 1 przy ulicy Teatral­nej, a także prze­no­siny Gim­na­zjum nr 15 do będą­cego w złym sta­nie skrzy­dła Zespołu Szkól Elektroniczno-Informatycznych. - Jaka rada szkoły pró­bo­wa­li­śmy wejść do miej­sca, do któ­rego będą prze­no­szone nasze dzieci, ale nam nie pozwo­lono. Wła­snymi kana­łami dowie­dzie­li­śmy się, że tam na ścia­nach i na sufi­cie jest azbest, bo kie­dyś takie były wymogi prze­ciw­po­ża­rowe. Nie ma planu, a nawet nie ma pie­nię­dzy na remont tego miej­sca – mówili przed­sta­wi­ciele rodzi­ców dzieci, które uczęsz­czają do Gim­na­zjum nr 15. Jak dodają, po roz­mo­wie z rodzi­cami ze Szkoły Pod­sta­wo­wej nr 4 z ulicy Kościel­nej, skąd dzieci prze­cho­dziły do “15″, wia­domo już, że nabór do tego miej­sca będzie dużo mniej­szy. – To może ozna­czać, że szkołę w końcu się zli­kwi­duje – dodawali.

Lista oświa­to­wych zmian w Sosnowcu:

- włą­cze­nia Gim­na­zjum nr 6 im. Jana Kocha­now­skiego do Zespołu Szkol Ogól­no­kształ­cą­cych nr 7 przy Gwiezd­nej 2 (20 za, 7 prze­ciw);
– włą­cze­nia Gim­na­zjum nr 15 przy Ostro­gór­skiej do ZSEI przy ul. Jagiel­loń­skiej (20 za, 7 prze­ciw);
– pod­ję­cia dzia­łań zmie­rza­ją­cych do likwi­da­cji Szkoły Pod­sta­wo­wej Spe­cjal­nej nr 24 przy ul. Teatral­nej (20 za, 7 prze­ciw);
– pod­ję­cia dzia­łań zmie­rza­ją­cych do likwi­da­cji Gim­na­zjum Spe­cjal­nego nr 30 przy ul. Teatral­nej (20 za, 7 prze­ciw);
– pod­ję­cia dzia­łań zmie­rza­ją­cych do likwi­da­cji Zasad­ni­czej Szkoły Zawo­do­wej Spe­cjal­nej przy ul. Teatral­nej (21 za, 7 prze­ciw);
– pod­ję­cia dzia­łań zmie­rza­ją­cych do likwi­da­cji Gim­na­zjum nr 10 przy ul. Pół­noc­nej (21 za, 7 przeciw).

Samo­rzą­dowcy prze­ko­ny­wali jed­nak, że przy­ję­cie pro­jek­tów na tej sesji nie jest jesz­cze wią­żące. Maja one dopiero roz­po­cząć pro­ces ewen­tu­al­nych zmian. Osta­teczne decy­zje mają zapaść na sesji kwiet­nio­wej. Do tego czasu dyrek­to­rzy, nauczy­cieli, rodzice, a także sami ucznio­wie będą pró­bo­wali udo­wod­nić, że samo­rzą­dowcy się mylą.

Zostaw komentarz

Pole wymagane

Pole wymagane

Bledny adres email

Pole wymagane

Brak komentarza

*


Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone