Reklama


Przemoc w rodzinie — rzeczywistość i mity

Czym jest prze­moc domowa i czy zawsze to, co dzieje się w domu, jest sprawą wyłącz­nie domowników?

S.O.S.NOWIEC

S.O.S.NOWIEC – Fot. MATPROM

Ofia­rami prze­mocy w rodzi­nie są przede wszyst­kim kobiety i dzieci. Z danych Komendy Głów­nej Poli­cji wynika, że męż­czyźni także są ofia­rami prze­mocy, ale tego typu przy­pad­ków jest mniej. Według danych Komendy Głów­nej Poli­cji w 2010 roku odno­to­wano 134 866 osób doświad­cza­ją­cych prze­mocy w rodzi­nie zare­je­stro­wa­nych w pro­gra­mie „Nie­bie­ska Karta”.

Według danych TNS OBOP w rapor­cie z badań ogól­no­pol­skich pt. Dia­gnoza zja­wi­ska prze­mocy w rodzi­nie w Pol­sce wobec kobiet i wobec męż­czyzn, 60% bada­nych zna w swoim oto­cze­niu przy­naj­mniej jedną rodzinę, w któ­rej docho­dzi do prze­mocy wobec kobiet, a 32% – wobec męż­czyzn. Zgod­nie z danymi Komendy Miej­skiej Poli­cji w Sosnowcu, opra­co­wa­nymi na pod­sta­wie „Nie­bie­skiej Karty”, liczba osób pokrzyw­dzo­nych prze­mocą domową w Sosnowcu zwięk­sza się co roku: w 2009 roku – 509, a w 2010 r. już – 653.

Kim jest osoba doświad­cza­jąca prze­mocy w rodzi­nie?
Istot­nym warun­kiem sku­tecz­nego reago­wa­nia na zja­wi­sko prze­mocy w rodzi­nie jest zna­jo­mość form, jakie prze­moc przyj­muje, i wpływu, jaki wywiera na życie osób jej doświad­cza­ją­cych. U osób doświad­cza­ją­cych prze­mocy wykształca się cha­rak­te­ry­styczny spo­sób funk­cjo­no­wa­nia prze­ja­wia­jący się: bez­rad­no­ścią, bier­no­ścią, uwi­kła­niem w prze­szłość, nie­zde­cy­do­wa­niem, nie­umie­jęt­no­ścią pod­ję­cia decy­zji czy wyco­fy­wa­niem się z już pod­ję­tych, dłu­go­trwałą depre­sją albo draż­li­wo­ścią i wybu­chami gniewu, uza­leż­nie­niem od prze­śla­dowcy, bier­nym zanie­cha­niem samoobrony.

Wokół prze­mocy w rodzi­nie naro­sło wiele mitów, np. prze­ko­na­nie, że jest to zja­wi­sko mar­gi­nalne, wystę­pu­jące wyłącz­nie
w pato­lo­gicz­nych środo­wi­skach. Tym­cza­sem według danych sta­ty­stycz­nych prze­moc w rodzi­nie jest zja­wi­skiem powszech­nym i sta­nowi poważny spo­łeczny pro­blem. Jeżeli już prze­moc uwa­żana jest za pro­blem czę­sty, to doty­czący innych, nie­zda­rza­jący się w naj­bliż­szym otoczeniu.

Mit: Bita kobieta może bez pro­blemu odejść od mal­tre­tu­ją­cego ją part­nera. Jeśli nie odcho­dzi, widocz­nie to akceptuje. Fakt: Lęk, zależ­ność eko­no­miczna, nie­moż­ność utrzy­ma­nia sie­bie i dzieci, obawa o nie, pre­sja ze strony oto­cze­nia, to tylko nie­które z przy­czyn pozo­sta­wa­nia ze sprawcą. Psy­cho­lo­giczne skutki dozna­wa­nia prze­mocy, takie jak: zmiana obrazu sie­bie, utrata wiary we wła­sne siły i moż­li­wo­ści, zaufa­nia do sie­bie i innych, utrud­niają wycho­dze­nie z krzyw­dzą­cego związku. Kobiety nie akcep­tują prze­mocy wobec siebie.

Agnieszka Gałań­czuk
psy­cho­te­ra­peuta, inter­went kryzysowy

Ośro­dek Inter­wen­cji Kry­zy­so­wej (Sosno­wiec ul. Szy­ma­now­skie 5a; ul. Kra­szew­skiego 21 – czynny cało­do­bowo) udziela pomocy oso­bom znaj­du­ją­cym się w sytu­acji kry­zy­so­wej (m.in. doświad­cza­ją­cym prze­mocy) bez względu na wiek, płeć, wykształ­ce­nie czy sytu­ację mate­rialną. Ośro­dek zapew­nia cało­do­bowe schro­nie­nie oso­bom lub rodzi­nom znaj­du­ją­cym się w sytu­acji kry­zy­so­wej, świad­czy pomoc psy­cho­lo­giczną, peda­go­giczną, prawną i socjalną.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone