Reklama


Opanowali Plac Stulecia

Pod koniec waka­cji zwięk­szyła się liczba sto­li­ków poja­wia­ją­cych się na Placu Stu­le­cia. Nie jest to jed­nak zmiana wize­runku sosno­wiec­kiej Patelni, a kolejne oznaki kam­pa­nii wybor­czej. Poli­tycy wal­czą o popar­cie miesz­kań­ców sto­licy Zagłębia.

Każdy reklamuje się jak potrafi

Każdy rekla­muje się jak potrafi – fot.JB

- Zbie­ramy się w tych miej­scach, gdzie jest duży potok ludzi, tak jak ma to miej­sce na Placu Stu­le­cia. Nie cze­kamy, aż poten­cjalne osoby, które chcą oka­zać nam popar­cie, znajdą nas, tylko sami wycho­dzimy do ludzi. Dla­tego wła­śnie wybie­ramy miej­sca, gdzie możemy ich spo­tkać naj­wię­cej, a przy oka­zji uła­twiamy im dotar­cie do nas – mówi Krzysz­tof Hała­dus, z sosno­wiec­kiego oddziału Pol­ska Jest Najważniejsza.

Z tej zasady sko­rzy­stały prak­tycz­nie wszyst­kie kluby, które szy­kują się do wybo­rów. Wolon­ta­riu­sze Grze­go­rza Pisal­skiego w nie­bie­skich i poma­rań­czo­wych pod­ko­szul­kach, a tuż obok kolejni w biało – bor­do­wych bar­wach PJN od Krzysz­tofa Hała­dusa. Do tego „czer­woni” Witolda Kle­pa­cza i jesz­cze ubrani na czarno z PIS. Nie jeden, dwa, a nawet trzy, tylko pięć róż­nych sto­li­ków szczel­nie wypeł­nia­ją­cych prze­strzeń wokół Kie­pury. To jed­nak nie cyrk, a kam­pa­nia wybor­cza po sosno­wiecku. Bo każdy ma jeden cel – zebrać jak naj­wię­cej gło­sów popar­cia. Bo bez tego start w wyścigu do sejmu i senatu nie będzie możliwy.

- Zgod­nie z prze­pi­sami, jakie obo­wią­zują w naszym kraju, każdy komi­tet musi zebrać 1000 pod­pi­sów, by wystar­to­wać w tego­rocz­nych wybo­rach. Dodat­kowo, należy zło­żyć listy kan­dy­da­tów. W przy­padku posłów na Sejm musi to być 5000 pod­pi­sów, a w przy­padku sena­to­rów 2000 pod­pi­sów. Jest to wymóg obo­wiąz­kowy, któ­rego nie można pomi­nąć. Nie­prze­kra­czalny ter­min to 30 sierp­nia do godziny 24 – wyja­śnia Woj­ciech Litewka, dyrek­tor kato­wic­kiego oddziału Pań­stwo­wej Komi­sji Wyborczej.

Każdy miesz­ka­niec jest na wagę złota. Wolon­ta­riu­sze dwoją się i troją, by to wła­śnie na ich liście poja­wił się kolejny głos. Pod­pisy zbie­rane są rów­nież w innych czę­ściach mia­sta oraz bez­po­śred­nio w domach sosno­wi­czan.
Przy­po­mnijmy, że 9 paź­dzier­nika 2011 wybie­rzemy przed­sta­wi­cielki i przed­sta­wi­cieli do Sejmu i Senatu. Lokale wybor­cze otwarte będą od 7 do godziny 21.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone