Reklama
http://www.twojezaglebie.pl/wp-content/plugins/adrotate/adrotate-out.php?track=MjEsMiwwLGh0dHA6Ly8j


Nie promują turystyki

Do końca lipca mia­sta mogły zgła­szać się do regio­nal­nego etapu kon­kursu na „Naj­lep­szy pro­dukt tury­styczny – Cer­ty­fi­kat Pol­skiej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej”. Nie­stety w tym roku nie było zgło­szeń z Zagłę­bia Dąbrowskiego.

Do kon­kursu można było zgła­szać wyda­rze­nia, imprezy, obiekty, szlaki i całe obszary z terenu woje­wódz­twa śląskiego, które miesz­czą się w defi­ni­cji pro­duktu tury­stycz­nego. Naj­lep­sze pro­po­zy­cje mają szanse powal­czyć w kon­kur­sie ogólnopolskim.

- Warto jest się chwa­lić. Kon­kurs ten jest oka­zją do zapre­zen­to­wa­nia na forum całego kraju swo­ich pere­łek tury­stycz­nych. Cer­ty­fi­kat taki to rów­nież szansa na spro­wa­dze­nie więk­szej liczby tury­stów, któ­rzy dzięki kon­kur­sowi dowie­dzą się o danym miej­scu. Bo czę­sto jest tak, że wszy­scy wie­dzą, że coś jest, ale nie znają poten­cjału takiego pro­duktu – mówi Bar­bara Salamon-Szympruch ze Śląskiej Orga­ni­za­cji Turystycznej.W poprzed­nich edy­cjach kon­kursu, a było już ich osiem, wśród wyróż­nio­nych przez POT pro­duk­tów tury­stycz­nych były m.in. Zabrze – mia­sto tury­styki prze­my­sło­wej, Szlak Orlich Gniazd oraz cykliczne imprezy – Festi­wal „Śląskie Smaki” i Tydzień Kul­tury Beskidz­kiej. Cer­ty­fi­kat otrzy­mał rów­nież Szlak Zabyt­ków Tech­niki, który dodat­kowo w 2008 roku został uznany za naj­lep­szy pro­dukt tury­styczny w kraju i wyróż­niony Zło­tym Cer­ty­fi­ka­tem Pol­skiej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej. By wziąć udział w kon­kur­sie, trzeba było speł­nić tylko jeden warunek.

- Zgło­szony pro­dukt musi być sko­mer­cja­li­zo­wany. Ozna­cza to, że musi być dostępny dla tury­stów, mieć stałe godziny pracy, wstęp powi­nien być bile­to­wany, czyli wszystko to, co spra­wia, że tury­sta bez prze­szkód może poznać dane miej­sce – dodaje  Salamon-Szympruch.

Oka­zuje się, że w Zagłę­biu Dąbrow­skim nie ma takich obiek­tów. Przy­naj­mniej patrząc na liczbę zgło­szeń, która przy­szła z Sosnowca, Będzina, Dąbrowy Gór­ni­czej i Cze­la­dzi. Łącznie było ich zero. W oce­nie regio­na­li­stów to jed­nak nie brak miejsc, któ­rymi warto się chwa­lić, a orga­ni­za­cji, która sko­or­dy­no­wa­łaby dzia­ła­nia pro­mo­cyjne regionu.

- W takich ple­bi­scy­tach wyraź­nie widać, jak potrzebna jest Zagłę­biow­ska Orga­ni­za­cja Tury­styczna. To wła­śnie ona koor­dy­no­wa­łaby dzia­ła­nia pro­mo­cyjne, zbie­rała miej­sca, któ­rymi warto się chwa­lić w kon­kur­sach. Teraz każda gmina działa po swo­jemu. Ozna­cza to, że np. przy cie­szą­cym się popu­lar­no­ścią spły­wie Białą Prze­mszą od Sław­kowa do Sosnowca oba mia­sta dzia­łają nie­za­leż­nie. ZOT wystę­po­wałby w imie­niu obu miast – mówi Dariusz Jurek z Forum dla Zagłę­bia Dąbrowskiego.

W Sosnowcu przed waka­cjami radni pod­pi­sali list inten­cyjny w spra­wie powo­ła­nia Zagłę­biow­skiej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej. Na tym jed­nak temat się zakoń­czył. Moż­liwe, że po waka­cjach wrócą do tej sprawy, a przez to w kolej­nej edy­cji kon­kursu na „Naj­lep­szy pro­dukt tury­styczny – Cer­ty­fi­kat Pol­skiej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej” region będzie miał się czym pochwalić.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone