Reklama


Nie chcemy czuć się jak gorszy brat Śląska!

Coraz wię­cej gło­sów kry­tyki sły­chać pod adre­sem KZK GOP, który odpo­wiada w regio­nie za trans­port publiczny. Skarżą się pasa­że­ro­wie na złą orga­ni­za­cję i wyso­kie ceny bile­tów. Skarżą się też wło­da­rze na wyso­kie opłaty. Teraz do tego grona dołą­czyli radni, któ­rzy pod­czas minio­nej sesji przy­po­mnieli o pomy­śle stwo­rze­nia orga­ni­za­cji zaj­mu­ją­cej się prze­wo­zami osób tylko w Zagłę­biu Dąbrowskim.

Pasażerowie dużo zastrzeżeń mają do tramwajów

Pasa­że­ro­wie dużo zastrze­żeń mają do tram­wa­jów – fot.JB

– Obec­nie, z tego, co obser­wuję, nie mamy zbyt dużego wpływu na KZK GOP. Jest to skost­niała insty­tu­cja. My mamy PKM Sosno­wiec, który bar­dzo dobrze sobie radzi jako prze­woź­nik. Ale wyko­nu­jąc usługi dla Komu­ni­ka­cyj­nego Związku Komu­nal­nego Gór­no­ślą­skiego Okręgu Prze­my­sło­wego, nie mamy zbyt dużego wpływu na to, co się tam dzieje. A wie­lo­krot­nie zwra­cali się do mnie miesz­kańcy, któ­rzy mają dość pod­wy­żek bile­tów, nie­zgra­nych roz­kła­dów jazdy i tego, że Zagłę­bie Dąbrow­skie trak­to­wane jest przez KZK jak gor­szy brat. Dobrym przy­kła­dem mogą być tram­waje. Jakie jeż­dżą w Kato­wi­cach, a jakie u nas? Kolejna kwe­stia to opłaty, jakie pono­simy z tytułu tego człon­ko­stwa. Nie nego­cju­jemy twardo, a przez to pła­cimy za tych, któ­rzy tych pie­nię­dzy nie mają, czyli śląskie mia­sta. Dla­tego myślę, że utwo­rze­nie naszego tworu, takiego KZK Zagłę­bie, byłoby dobrym pomy­słem – wyja­śnia Maciej Ada­miec z klubu Nie­za­leż­nych.

Pro­po­zy­cja taka poja­wiła się przy oka­zji roz­mowy o zeszło­rocz­nym budże­cie pod­czas ubie­gło­ty­go­dnio­wej sesji Rady Miej­skiej. Tu uczci­wie trzeba przy­znać, że pierw­szy, kilka lat temu, takie roz­wią­za­nie zapro­po­no­wał Grze­gorz Pisal­ski, będący obec­nie posłem na Sejm.

– Pod­czas kolej­nej pod­wyżki opłat, jakie pono­siło mia­sto z tytułu przy­na­leż­no­ści do KZK GOP, zaczę­li­śmy się zasta­na­wiać, dla­czego to tyle nas kosz­tuje. Oka­zało się, że nie mamy zbyt wiele do powie­dze­nia. Zapro­po­no­wa­łem wtedy, by prze­pro­wa­dzić symu­la­cję, czy w ogóle nam to jest potrzebne. PKM Sosno­wiec mogłoby spraw­dzić, ile osób z Zagłę­bia prze­miesz­cza się na Śląsk, a ile korzy­sta z komu­ni­ka­cji w naszym regio­nie. Nie­stety nigdy do niej nie doszło. Tym samym pomysł upadł – wyja­śnia Grze­gorz Pisalski.

Poseł dodaje rów­nież, że teraz byłoby to zde­cy­do­wa­nie trud­niej­sze, gdyż KZK ma mocną pozy­cję i jest mono­po­li­stą jeśli cho­dzi o świad­cze­nie usług prze­wo­zo­wych. Utwo­rze­nie zagłę­biow­skiej orga­ni­za­cji wyma­ga­łoby rów­nież zgody wszyst­kich pre­zy­den­tów i bur­mi­strzów regionu, a to na pewno nie byłoby łatwe zada­nie. Pomysł utwo­rze­nia KZK Zagłę­bie pozo­staje zatem w sfe­rze marzeń.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone