Reklama


Tragedia na torach? Spokojnie, to tylko symulacja

Jadący pra­wie 40 km/h pociąg ude­rza w dwa, sto­jące na prze­jeź­dzie kole­jo­wym samo­chody. W doszczęt­nie znisz­czo­nych pojaz­dach są ludzie. Do akcji wkra­czają stra­żacy i służby medyczne.

To na szczęście tylko symulacja

To na szczę­ście tylko symu­la­cja – fot. PL

Taki sce­na­riusz miały czwart­kowe pokazy zor­ga­ni­zo­wane w ramach „Mię­dzy­na­ro­do­wego dnia bez­pie­czeń­stwa na prze­jaz­dach kole­jo­wych”. Na jed­nym z nich kole­jo­wym przy ulicy Naf­to­wej w Sosnowcu, sta­ra­no­wane zostały dwa samo­chody, a swoje umie­jęt­no­ści zapre­zen­to­wali stra­żacy, któ­rzy bły­ska­wicz­nie wycią­gnęli z nich „pozo­ro­wa­nych” ran­nych. Cała akcja trwała zale­d­wie kil­ka­na­ście minut, ale miała na celu uświa­do­mić, jakie zagro­że­nia czy­hają na prze­jaz­dach. – Kie­rowcy, kiedy widzą jakiś wypa­dek, bar­dzo czę­sto „wyco­fują się”. Dziś symu­lo­wa­li­śmy zacho­wa­nie uczest­ni­ków ruchu dro­go­wego, acz­kol­wiek nie odbiega ono od rze­czy­wi­sto­ści. Do wypad­ków czę­sto docho­dzi na ozna­ko­wa­nych i zabez­pie­czo­nych prze­jaz­dach, jak ten. Sta­ty­stycz­nie zda­rzeń może nie jest bar­dzo dużo, ale koń­czą się one tra­gicz­nie – mówi Wło­dzi­mierz Mogiła, nad­ko­mi­sarz Sek­cji Ruchu Dro­go­wego Komendy Woje­wódz­kiej Policji.

Przed ude­rze­niem pociągu, na prze­jeź­dzie kole­jo­wym, docho­dzi do koli­zji i uszko­dze­nia dwóch pojaz­dów: fiata cinqu­ecento i volks­wa­gena pas­sata. Kie­rowcy nie mogą wyjść o wła­snych siłach, a w samo­chody ude­rza ogromna masa. – Gdy docho­dzi do takiej sytu­acji, te samo­chody trzeba zosta­wić. Wia­domo, że czę­sto są to dorobki naszego życia, sta­ramy się, sie­dzimy w nim do samego końca licząc, że on odpali. Nie­stety, maszy­ni­sta pociągu nie jest w sta­nie wyha­mo­wać – dodaje Mogiła. Zda­rze­nie obser­wo­wało kil­ka­dzie­siąt osób, w tym ucznio­wie sosno­wiec­kich szkół. – Takie pokazy to mate­riał pro­fi­lak­tyczny, bowiem ciężko opo­wia­dać o wypad­kach pocią­gów. Jed­nak na tym nie poprze­sta­jemy – zakoń­czył nadkomisarz.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone