Reklama
http://www.twojezaglebie.pl/wp-content/plugins/adrotate/adrotate-out.php?track=MjEsMiwwLGh0dHA6Ly8j


Chcą zapobiegać przemocy

60 pro­cent osób zna przy­naj­mniej jedną rodzinę, w któ­rej sto­so­wana jest prze­moc. Te zatrwa­ża­jące dane spo­wo­do­wały, że w Sosnowcu rusza kam­pa­nia, która ma uświa­da­miać i zapo­bie­gać przemocy.

Kampania przekonuje, że aby zapobiegać przemocy, trzeba podjąć działania

Kam­pa­nia prze­ko­nuje, że aby zapo­bie­gać prze­mocy, trzeba pod­jąć działania

Wol­ność od stra­chu” – to hasło, jakie na tere­nie Sosnowca będzie można zoba­czyć prak­tycz­nie wszę­dzie. Twórcy kam­pa­nii chcą dotrzeć do wszyst­kich, któ­rzy zostali kie­dy­kol­wiek dotknięci prze­mocą, a boją się o tym roz­ma­wiać lub po pro­stu nie wie­dzą, co z tym mogą zro­bić. – Dookoła nas wiele się dzieje. Kam­pa­nia rusza, aby do przy­pad­ków uży­cia prze­mocy docho­dziło jak naj­rza­dziej – wyja­śnia Monika Sobań­ska. Bada­nia w tej spra­wie zostały prze­pro­wa­dzone na tere­nie Sosnowca. Jak z nich wynika, rocz­nie docho­dzi do 700 przy­pad­ków uży­cia przemocy.

W tej spra­wie poja­wia się jed­nak wiele mitów, z któ­rymi ciężko wal­czyć. – Nie­któ­rym wydaje się, że jeśli poja­wia się prze­moc w rodzi­nie i jej dotyka, to jest to jej pro­blem i nie warto się wtrą­cać. To mit – pod­kre­śla Adrian Drdzeń, koor­dy­na­tor kam­pa­nii z ramie­nia sosno­wiec­kiego Urzędu Miasta.

Osoby, które zostały dotknięte przez prze­moc, cza­sami nie wie­dzą, jakie są środki pomo­cowe. A jeśli już wie­dzą, że coś takiego ist­nieje, to nie wie­dzą, gdzie się zgło­sić. Dla­tego głów­nym celem kam­pa­nii jest zwięk­sze­nie świa­do­mo­ści – dodaje Drdzeń. Dla­tego w mie­ście zawi­śnie 7 bil­l­bo­ar­dów, kil­ka­set pla­ka­tów, a spoty rekla­mowe będą przy­po­mi­nały o moż­li­wym wspar­ciu dla osób poszko­do­wa­nych. – To nie tak, że w Sosnowcu pro­blem ten jest naj­więk­szy. Wręcz odwrot­nie, jeste­śmy wybi­ja­ją­cym się mia­stem, chcemy jed­nak reago­wać zawczasu – przy­znaje Rafał Łysy z sosno­wiec­kiego magistratu.

Wstyd. Nie­wiara w moż­li­wość zmiany sytu­acji na lep­sze. Lęk przed wzię­ciem odpo­wie­dzial­no­ści za swoje życie… Z tymi pro­ble­mami bory­kają się osoby doświad­cza­jące prze­mocy w rodzi­nie. Zgod­nie z danymi Komendy Miej­skiej Poli­cji w Sosnowcu, opra­co­wa­nymi na pod­sta­wie „Nie­bie­skiej Karty”, liczba osób pokrzyw­dzo­nych prze­mocą domową w Sosnowcu zwięk­sza się co roku: w 2009 roku – 509, a w 2010 r. już – 653. Zale­d­wie część przy­pad­ków roz­po­zna­nych przez poli­cję, jako prze­moc domowa, znaj­duje swój finał w sądzie i są uznane za przestępstwo.

Prze­moc w rodzi­nie jest szcze­gól­nie deli­kat­nym tema­tem, ponie­waż doty­czy bólu i cier­pie­nia (nawet utraty życia) zada­nych przez osobę naj­bliż­szą. – Jeśli ktoś przez lata tkwi w związku, w któ­rym doznaje prze­mocy, nie pozo­staje to bez wpływu na jego psy­chikę. Zmiany te mogą się obja­wiać m.in. poczu­ciem braku wpływu na bieg wyda­rzeń, rezy­gna­cją z walki i nie­podej­mo­wa­niem żadnych dzia­łań zmie­nia­ją­cych sytu­ację, utratą wiary we wła­sne siły i wła­sną war­tość, sil­nym poczu­ciem winy i wstydu. Jedną z kon­se­kwen­cji cią­głego zagro­że­nia prze­mocą jest skłon­ność osób doświad­cza­ją­cych prze­mocy do iden­ty­fi­ka­cji z oprawcą i goto­wość do dzia­ła­nia w jego inte­re­sie – mówi Adrian Drdzeń z Wydziału Poli­tyki Spo­łecz­nej Urzędu Miej­skiego w Sosnowcu.

Dla­tego tak ważne jest, aby odrzu­cić powszech­nie panu­jące mity i ste­reo­typy utrud­nia­jące pra­wi­dłowe reago­wa­nie na akty okru­cień­stwa. – Nikt nie powi­nien żyć w stra­chu przed osobą, którą kocha – dodaje przed­sta­wi­ciel Urzędu Mia­sta.
Począt­kowo twórcy kam­pa­nii chcieli do niej przy­cią­gnąć kogoś zna­nego. – Chcie­li­śmy, aby twa­rzą kam­pa­nii był tzw. VIP. Były już na to nawet prze­zna­czone fun­du­sze. Zmie­ni­li­śmy jed­nak kon­cep­cję i na pla­ka­tach oraz ulot­kach poja­wią się wolon­ta­riu­sze, ale co ważne, sosno­wi­cza­nie – mówi Monika Sobań­ska. Jak sama przy­znaje, chcia­łaby, aby akcja wpi­sała się w glo­balne dzia­ła­nia. Dla­tego “Wol­ność od stra­chu” wpi­suje się w kam­pa­nię “16 Dni Akcji Prze­ciw Prze­mocy ze względu na Płeć”, która star­tuje na całym świe­cie 25 listo­pada, a koń­czy się 10 grud­nia. Sosno­wiecka kam­pa­nia zakoń­czy się kilka dni póź­niej. Jej cał­ko­wity koszt to 293 tysiące złotych, z czego pra­wie 214 tysięcy pocho­dzi z Mini­ster­stwa Pracy i Poli­tyki Spo­łecz­nej. – To naj­więk­sze dofi­nan­so­wa­nie w Pol­sce, jakie uzy­skano z Mini­ster­stwa na ten cel – dodaje Drdzeń.

Pomocy udzie­lić może Ośro­dek Inter­wen­cji Kry­zy­so­wej w Sosnowcu: ul. Szy­ma­now­skiego 5a, tel. 32 298 93 87, ul. Kra­szew­skiego 21, tel. 32 298 00 49.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone