Reklama
http://www.twojezaglebie.pl/wp-content/plugins/adrotate/adrotate-out.php?track=MjEsMiwwLGh0dHA6Ly8j


Chcą parkować przy uczelni. Uczelnia odsyła dalej.

Zakoń­cze­nie prac przy budo­wie nowej sie­dziby Wydziału Filo­lo­gicz­nego Uni­wer­sy­tetu Śląskiego przy Grota Rowec­kiego w Sosnowcu to miał być skok w nowoczesność. Na pierw­szy rzut oka tak jest, a nowy budy­nek robi ogromne wra­że­nie. Stu­denci jed­nak narze­kają. Jed­nym z ich zarzu­tów jest brak wystar­cza­ją­cej ilo­ści miejsc parkingowych.

Zamiast stanąć na parkingu, wolą łamać prawo.

Zamiast sta­nąć na par­kingu, wolą łamać prawo. – Fot. JB

Stu­denci narze­kają - Z zewnątrz budy­nek może się podo­bać. Nowy, oszklony, o cie­ka­wym kształ­cie, ale nauka w nim nie jest już taka fajna. W lecie jest w nim za gorąco, w zimie nato­miast za zimno. Wszystko przez te gigan­tyczne szklane okna, które dzia­łają jak szklar­nia. Bra­kuje też krze­seł na kory­ta­rzach, no i oczy­wi­ście nie ma gdzie zapar­ko­wać. Wcze­śnie rano są jesz­cze miej­sca na malut­kim par­kingu przed wej­ściem, ale wystar­czy być póź­niej, by już ich nie było. To ozna­cza, że musimy szu­kać miejsc na osie­dlu, na chod­ni­kach – przy­znaje jeden ze stu­den­tów UŚ, który chce zacho­wać anonimowość.

W kwe­stii wen­ty­la­cji i ilo­ści miejsc sie­dzą­cych nie­wiele się da zro­bić, gdyż wynika to z pro­jektu budynku. Z par­kin­giem sprawa wygląda zupeł­nie ina­czej. Co prawda miesz­kańcy pobli­skich wspól­not przy­znają, że w dzień, nie­za­leż­nie czy jest to tydzień robo­czy, czy też week­end, prak­tycz­nie każde wolne miej­sce, w tym także traw­niki i chod­niki, zasta­wione jest przez samo­chody stu­den­tów. To jed­nak nie jest spo­wo­do­wane bra­kiem miejsc par­kin­go­wych, a leni­stwem samych stu­den­tów. Uni­wer­sy­tet Śląski zabez­pie­czył bowiem odpo­wied­nią ilość miejsc postojowych.

Studenci parkują na zakazach bo nie ma parkingu.

Stu­denci par­kują na zaka­zach bo nie ma par­kingu. – Fot. JB

Uczel­nia odpo­wiada - Przed samym budyn­kiem na Grota Rowec­kiego 5 znaj­duje się par­king na kil­ka­dzie­siąt samo­cho­dów. Nato­miast w odle­gło­ści do 250 metrów od budynku neo­fi­lo­lo­gii na stu­den­tów czeka ponad czte­ry­sta bez­płat­nych miejsc par­kin­go­wych. Przy gma­chu usta­wione są tablice infor­ma­cyjne, które kie­rują stu­den­tów na dodat­kowe par­kingi – mówi Jacek Szymik-Kozaczko, rzecz­nik Uni­wer­sy­tetu Śląskiego.

Sam magi­strat rów­nież nie pomoże żakom, gdyż jak zdra­dza Rafał Łysy, naczel­nik Wydziału Pro­mo­cji sosno­wiec­kiego magi­stratu, w tym rejo­nie nie jest pla­no­wana budowa nowych par­kin­gów, gdyż te, które są, w zupeł­no­ści zabez­pie­czają potrzeby stu­den­tów i mieszkańców.

Przy Hali Żerom­skiego, nie­użyt­ko­wa­nym budynku WIi­NoM UŚ, czy też przy budyn­kach na ulicy Żytniej 10 i 12 znaj­dują się dodat­kowe miej­sca par­kin­gowe. Od nowej sie­dziby filo­lo­gii odda­lone są dosłow­nie o 250 metrów, a nie­które nawet bliżej.

Nie­zro­zu­miały pro­blem Dla­czego zatem stu­denci nie korzy­stają z tych miejsc, a wolą „upy­chać” swoje pojazdy na traw­ni­kach i chod­ni­kach wokół uczelni? Na to odpo­wie­dzi nie zna nawet Maciej Gra­czyk, prze­wod­ni­czący Samo­rządu Stu­denc­kiego, który na co dzień ma kon­takt ze stu­den­tami. – Dziwi mnie to, że zda­rzają się takie sytu­acje, gdyż uczel­nia zapew­niła odpo­wied­nią ilość miejsc posto­jo­wych. Nawet par­king przed samym wydzia­łem nie wypeł­nia się po brzegi. To, że spo­ty­kamy osoby, które nie chcą korzy­stać z miejsc dla nich przy­go­to­wa­nych, wynika z faktu, że stu­denci szu­kają naj­krót­szej drogi – wyjaśnia.

  • http://www.sosnowiecfakty.pl Piotr Dudała

    Przy­sta­nek do poprawki, cz. XXX

    Ulica Grota-Roweckiego w Sosnowcu-Pogoni należy do naj­bar­dziej zatło­czo­nych i jed­no­cze­śnie naj­bar­dziej nie­bez­piecz­nych w mie­ście. Kilka lat temu zakoń­czono prace przy budo­wie, poło­żo­nego przy niej, nowego gma­chu Wydziału Neo­fi­lo­lo­gicz­nego Uni­wer­sy­tetu Śląskiego, w któ­rym uczy się 3 tysiące stu­den­tów. Prze­bu­do­wano także skrzy­żo­wa­nie tej ulicy z ul. Orlą. Jeśli cho­dzi o poprawę komu­ni­ka­cji publicz­nej w tym rejo­nie Sosnowca nie zro­biono nic!

    Więk­szość stu­den­tów na uczel­nię musi czymś na uczel­nię doje­chać — oby jak naj­wię­cej z nich korzy­stało z komu­ni­ka­cji publicz­nej!. Miej­sce to powinno być jed­nym z naj­le­piej sko­mu­ni­ko­wa­nych w mie­ście. Ale nie­stety nie jest. Żeby tak było, coś trzeba zmienić.

    Uwa­żam, że bar­dzo by się przy­dały w tym miej­scu nowe przy­stanki auto­bu­sowe w bez­po­śred­nim sąsiedz­twie uczelni, na któ­rych zatrzy­my­wałby się wszyst­kie prze­jeż­dża­jące ul. Grota Rowec­kiego auto­busy, w tym pospieszny 807. Ozna­cza­łoby to, że część auto­bu­sów zatrzy­mu­ją­cych się na obec­nym przy­stanku Pogoń-Orla nie zatrzy­my­wa­łaby się już tam dłu­żej. To jest wariant naj­da­lej idący. Na tym nowym przy­stanku powinny zatrzy­my­wać się auto­busy linii 91, 150, 622, 723 i 926 (kur­suje w nie­dzielę i święta). Auto­busy te prze­jeż­dzają przez CWK w ogóle nie zatrzy­mują się w tym rejo­nie. Zatrzy­mują się one dopiero na przy­stanku w rejo­nie skrzy­żow­nia ul. Grota Rowec­kiego i Mirec­kiego. Przy­sta­nek ten uła­twiłby wielu ludziom, w tym ludziom star­szym oraz uczniom i stu­den­tom łatwiej­szy akces do cen­trum mia­sta z Pogoni i z cen­trum do tej czę­ści Pogoni oraz dojazd z Cze­la­dzi, Woj­ko­wic czy Byto­mia. Być może warto pomy­śleć by auto­bus linii 91 ponow­nie zatrzy­my­wał się przy kościele św. Toma­sza. Wielu ludzi dojeż­dża nim z tego rejonu do Przy­chodni Zdro­wia w Milowicach.

    Ponadto uwa­żam, że nale­ża­łoby przy­wró­cić zatrzy­my­wa­nie się auto­bu­sów na przy­stanku przy ul. Orlej-basen, jadą­cych z cen­trum Sosnowca. Zatrzy­mują się one dopiero przy Kościele Św. Toma­sza, a potem na przy­stanku przy ul. Orlej po prze­ciw­le­głej stro­nie ulicy. Doty­czy to auto­bu­sów linii 26, 35, 35 bis, 88 i 100. Na począ­tek choćby na żądanie.

    Piotr Dudała



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone