Reklama


Upo­rczywe nękanie

- Od około pół roku w godzi­nach noc­nych ktoś dzwoni do mnie z zastrze­żo­nego numeru. Dokład­nie to pusz­cza jeden, dwa sygnały, co sku­tecz­nie wybija całą rodzinę ze snu. Oczy­wi­ście nie odzywa się. Te tele­fony są pomię­dzy 22 a 2 w nocy. Może roz­wią­za­niem byłaby zmiana numeru? Ja o tym wiem, ale z racji posia­da­nych kon­tak­tów trudno mi to zro­bić. Byłem już u leka­rza po poradę, bo dopro­wa­dza mnie to do ner­wicy… – pisze nasz czytelnik.

 

Praw­nik odpo­wiada – Należy udać się na Poli­cję i zło­żyć zawia­do­mie­nie o popeł­nie­niu prze­stęp­stwa z art. 190a § 1 Kodeksu kar­nego. W ust­nym zawia­do­mie­niu należy dokład­nie opi­sać sytu­ację oraz zło­żyć wnio­sek o ściga­nie. Arty­kuł 190 a § 1 k.k. wska­zuje, że „Kto przez upo­rczywe nęka­nie innej osoby lub osoby jej naj­bliż­sze wzbu­dza u niej uza­sad­nione oko­licz­no­ściami poczu­cie zagro­że­nia lub istot­nie naru­sza jej pry­wat­ność, pod­lega karze pozba­wie­nia wol­no­ści do lat 3.” Celem postę­po­wa­nia przy­go­to­waw­czego jest mię­dzy innymi usta­le­nie, czy został popeł­niony czyn zabro­niony i czy sta­nowi on prze­stęp­stwo oraz wykry­cie i uję­cie sprawcy. Zatem w tym postę­po­wa­niu zapewne zosta­nie usta­lony numer tele­fonu oraz dane osoby, która upo­rczy­wie Pań­stwa nęka.

Darmowe Porady Prawne

  • Michał

    Witam

    W bloku przy ulicy Radom­skiej sąsie­dzi miesz­ka­jący pod nami posia­dają psa. Czę­sto zosta­wiają go samego nie­za­leż­nie czy to jest dzień czy noc. Jak pies zostaje sam to cały czas szczeka aż do ich przyj­ścia. Ostat­nio miał taki przy­pa­dek w nocy z 25 na 26 grud­nia 2011 roku od godziny 20 do godziny 2 w nocy pies non stop szcze­kał, że nie było moż­li­wo­ści zaśnię­cia. Zsze­dłem na dół i dzwo­ni­łem kil­ka­krot­nie do drzwi, ale to nic nie dało ponie­waż nikogo nie było w miesz­ka­niu. Co w tym przy­padku należy zro­bić? Pro­szę o pomoc w tej sprawie.

    Pozdra­wiam

  • Agnieszka

    OD WRZEŚNIA 2011 WPROWADZIŁA SIE KOBIETA Z DWÓJKĄ DZIECI-MIESZKANIE WYNAJMUJE NAD NAMI.OD PIERWSZEGO DNIA JEJ POBYTU DO DNIA DZISIEJSZEGO MAMY CODZIENNIE W GODZ.PRZEWAŻNIE POPOŁUDNIOWO-WIECZORNYCH {TAK WRACAMY PO PRACY} MAMY NADOWĄ NOTORYCZNE BIEGANIE,SKAKANIE,RZUCANIE PIŁKAMI,KRZYCZENIE OWYCH DZIECI.KILKAKROTNE NASZE PROŚBY W OGÓLE NIE DAŁY CZEGOKOLWIEK,PANI ALBO ZAMYKA PRZED NAMI DRZWI ALBO WZYWA POLICJĘ.OBECNIE CODZIENNIE RANO ZAZYWAM TABLETKĘ OD BÓLUOWY,GDYŻ TEN TOWARZYSZY MI OD SAMYCH GODZIN RANNYCH.WŁAŚCICIELE MIESZKANIA NIE WIDZĄ PROBLEMU O ‚KTÓRYM PISALISMY NIEJEDNOKROTNIE DO NICH, A TAKŻE DO SPÓŁDZIELNI MISZKANIOWEJ.PANI WYNAJMUJACA ROBI TO CELOWO,BO DOSKONALE WIE,ŻE HAŁAS WYPROWADZA NAS Z RÓWNOWAGI. JAK I GDZIE I Z KIM MOZNA TEN PROBLEM ROZWIĄZAĆ?



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone