Reklama


Wystawa zamknięta w skrzyni

Jest zwy­cięż­czy­nią tego­rocz­nego Foto­fe­sti­walu 2011 w Łodzi (pro­jekt „Nie-pamiętnik”) i sty­pen­dystką Mini­stra Kul­tury i Dzie­dzic­twa Naro­do­wego. Artystka inter­me­dialna, kul­tu­ro­znawca, dyrek­tor arty­styczna pierw­szych śląskich tar­gów sztuki i dizajnu Silos Falami Fest. Twórca wszech­stronny, repre­zen­tu­jący młode poko­le­nie – Marta Strzoda. Przy­je­chała do Sosnowca, by w Zamku Sie­lec­kim zapre­zen­to­wać swój naj­now­szy projekt.

Ekspozycję zamknięto w białym sześcianie

Eks­po­zy­cję zamknięto w bia­łym sze­ścia­nie – fot. JB

To co na pierw­szy rzut oka przy­kuwa uwagę, to biały pozba­wiony gra­fiki sze­ścian. A w środku stwory, dobrze znane fanom ory­gi­nal­nych brzmień z regionu. Niby ludzie, niby zwie­rzęta – potwory, które już na dobre zago­ściły w świa­do­mo­ści miesz­kań­ców. – Jest to pro­jekt z pogra­ni­cza pro­jek­to­wa­nia i sztuki. Od samego początku ist­nie­nia kom­pi­la­cji muzycz­nej „Seale­sia” współ­pra­cuję z muzy­kami jako gra­fik. Wspól­nie wybra­li­śmy do zobra­zo­wa­nia muzyki formę potwo­rów, które czer­pią z wody, ziemi i powie­trza, i to wła­śnie je wszyst­kie zamknę­łam w środku sze­ścianu, by każdy mógł je zoba­czyć – dodaje autorka.

Pod­czas wer­ni­sażu „Nie ma ciszy” potwory „ożyły”. To dzięki poka­zowi pre­mie­ro­wemu tele­dy­sku Mar­cina Wysoc­kiego do pio­senki „Regu­la­tor” zespołu Muario­lanza, w któ­rym oglą­dać możemy twory Marty.

Wystawa „Nie ma ciszy” dostępna będzie w Zamku Sie­lec­kim do końca wrze­śnia 2011 roku.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone