Reklama
http://www.twojezaglebie.pl/wp-content/plugins/adrotate/adrotate-out.php?track=MjEsMiwwLGh0dHA6Ly8j


Warto poznawać kulturę regionów. Na góralską nutę

Trom­bita, róg paster­ski, oka­ryna czy cym­bały to instru­menty, na któ­rych od stu­leci grają górale. Ich wyjąt­kowy dźwięk poznają naj­młodsi miesz­kańcy Sosnowca.

Warto poznawać kulturę regionów - Fot. JB

Warto pozna­wać kul­turę regio­nów – Fot. JB

Spo­tka­nia z góra­lami przy­bli­żają przed­szko­la­kom tra­dy­cję i kul­turę miesz­kań­ców Beski­dów, Pod­hala i całych Kar­pat. A naj­ła­twiej jest to zro­bić pre­zen­tu­jąc muzykę, stroje i ory­gi­nalne instru­menty, któ­rych trudno szu­kać w skle­pach muzycznych.

- Muzyka góral­ska zawsze cie­szy się zain­te­re­so­wa­niem publicz­no­ści, a folk góral­ski wyjąt­ko­wym zacie­ka­wie­niem, dla­tego że ten temat jest inny od pozo­sta­łych fol­ko­wych melo­dii z Polski.

To muzyka bar­dzo pozytywna, o uni­wer­sal­nych tre­ściach, dająca dużo ener­gii na co dzień. Do tego docho­dzą ory­gi­nal­nie brzmiące instru­menty i sam strój góral­ski, który jest cha­rak­te­ry­styczny i nie zoba­czymy go nigdzie indziej. Wszystko razem pozwala na pozna­nie kul­tury górali i ich podej­ścia do życia – wyja­śnia Szcze­pan Kar­wow­ski z kapeli Hora (czyli po góral­sku góra) ze Szczyrku.

Mię­dzy­na­ro­dowy zespól (jeden z muzy­ków pocho­dzi ze Sło­wa­cji) w swoim dorobku ma już kil­ka­dzie­siąt kon­cer­tów w kraju i za gra­nicą, chęt­nie odwie­dza rów­nież pla­cówki edu­ka­cyjne. - Pre­zen­tu­jemy instru­menty uni­ka­towe i cha­rak­te­ry­styczne dla danego rejon. Róg paster­ski owi­nięty korą wiśniową, oka­rynę, czyli mały gli­niany instru­ment po góral­sku zwany kacką, który przy­był szla­kiem bursz­ty­no­wym z kra­jów bał­kań­skich, pisz­czałkę jed­no­otwo­rową, na któ­rej się gra tylko jed­nym pal­cem czy cym­bały mające aż 120 strun – dodaje Karwowski.

Sosno­wiec­kie przed­szko­laki z zacie­ka­wie­niem słu­chały góral­skich histo­rii, tym bar­dziej, że Hora przy­bli­żała tra­dy­cje zwią­zane z ostat­nio obcho­dzo­nym świę­tem – Bożym Naro­dze­niem. Naj­wię­cej rado­ści wywo­łała jed­nak gra na rogu, która choć wydaje się pro­sta, wymaga dużej wprawy.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone