Reklama


Szalom na Rynku w Czeladzi

Po raz kolejny miesz­kańcy Cze­la­dzi mieli oka­zję przy­po­mnieć sobie czasy, kiedy mia­sto zamiesz­ki­wali Żydzi. Stary Rynek opa­no­wała muzyka klezmerska.

Veszpremer Klezmer Band

Vesz­pre­mer Kle­zmer Band – fot.JB

- W Cze­la­dzi, Żydzi po raz pierw­szy zamiesz­kali w poło­wie XIX wieku. Od tego czasu do II wojny świa­to­wej te dwie spo­łecz­no­ści żyły ze sobą i to w sym­bio­zie. Nie mamy żadnych danych histo­rycz­nych, że były tu kon­flikty, wręcz prze­ciw­nie. Dla­tego co roku wspo­mi­namy te czasy spo­tka­niem z kul­turą żydow­ską na Rynku. Zapo­cząt­ko­wał to Abra­ham Green, prze­wod­ni­czący Świa­to­wego Związku Żydów Zagłę­bia. Nie­stety w tym roku, z powodu kon­flik­tów na Bli­skim Wscho­dzie, nie mógł się oso­bi­ście poja­wić – mówi Teresa Kosmala, bur­mistrz Cze­la­dzi i dodaje: – Z tego, co można zoba­czyć, to podoba się miesz­kań­com. Wspól­nie się bawią, tań­czą, a do tego taka muzyka jest przy­jemna dla ucha.

Jako pierw­szy na sce­nie zapre­zen­to­wał się zało­żony w 2001 roku zespół Sho­lem – Maciej Inglot gra­jący na pigini sirius mil­len­nium, Ewe­lina Tomanek-Inglot na skrzyp­cach i Max Kowal­ski na kon­tra­ba­sie. Trio w Cze­la­dzi zapre­zen­to­wało tra­dy­cyjną, kle­zmer­ską muzykę żydow­ską we wła­snej aran­ża­cji. W kręgu zain­te­re­so­wań poszcze­gól­nych człon­ków zespołu znaj­duje się rów­nież muzyka kla­syczna, jazz i folk, co ma ogromny wpływ na nie­zwy­kle bogaty i nie­po­wta­rzalny styl wyko­ny­wa­nej wspól­nie muzyki. W reper­tu­arze wpro­wa­dza­ją­cym miesz­kań­ców w Dzień Kul­tury Żydow­skiej zna­la­zły się utwory instru­men­talne oraz wokalne, w tym pie­śni w języku jidysz.

Sho­lem ustą­pił miej­sca na sce­nie gwieź­dzie wie­czoru, którą w tym roku był pocho­dzący z Węgier Vesz­pre­mer Kle­zmer Band. Czte­ro­oso­bowy zespół od 1995 roku wyko­nuje zróż­ni­co­wany reper­tuar węgier­skiej, moł­daw­skiej i wschod­nio­eu­ro­pej­skiej tra­dy­cyj­nej muzyki żydow­skiej, włą­cza­jąc kom­po­zy­cje wiel­kich żydow­skich klar­ne­ci­stów – Naf­tula Bran­dwe­ina i Dave Tar­rasa. Nic więc dziw­nego, że przy­byli na rynek wspól­nie bawili się do póź­nego wie­czora, słu­cha­jąc naj­lep­szych utwo­rów z reper­tu­aru muzyków.

Sza­lom na Rynku był też oka­zją do pozna­nia boga­tej histo­rii cze­ladz­kich Żydów. Archi­walne zdję­cia, degu­sta­cja tra­dy­cyj­nych potraw czy nauka tańca uzu­peł­niały spo­tka­nie z dużą dawką kle­zmer­skiej muzyki.

Coroczne spo­tka­nia na Rynku to nie koniec dzia­łań mia­sta w kul­ty­wo­wa­niu tra­dy­cji cze­ladz­kich Żydów. W tym roku magi­strat prze­jął od gminy żydow­skiej znaj­du­jący się w mie­ście kir­kut. Ta z braku środ­ków finan­so­wych nie była w sta­nie samo­dziel­nie zadbać o jego utrzy­ma­nie. Teraz obo­wiązki te przej­mie miasto.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone