Reklama


Przez trzy lata dewastował dwa kościoły

W ciągu ponad trzech lat wybił ponad 300 szyb, a wszystko to w dwóch będziń­skich kościo­łach. Dopiero teraz poli­cjan­tom udało się zatrzy­mać męż­czy­znę, który, jak przy­znał, ma uraz do kościoła.

fot. ARCH

Od kilku lat kościół na osie­dlu Syberka, a także w cen­trum mia­sta, był regu­lar­nie dewa­sto­wany przez nie­zna­nego sprawcę, który wybi­jał szyby świą­tyni. Pro­ble­mem w usta­le­niu i schwy­ta­niu wan­dala była nie­re­gu­lar­ność jego dzia­ła­nia. Orga­ni­zo­wane przez poli­cjan­tów kil­ku­dniowe zasadzki nie przy­no­siły zamie­rzo­nego rezultatu.

W minio­nym tygo­dniu detek­tywi wydziału kry­mi­nal­nego zor­ga­ni­zo­wali kolejną zasadzkę, która zakoń­czyła się osta­tecz­nym suk­ce­sem. Nie­znany sprawca ponow­nie “zaata­ko­wał” kościół pod wezwa­niem św. Jana Chrzci­ciela. W ponie­dzia­łek, o 4:30, wybił kilka szyb i usi­ło­wał uciec. Poli­cjanci “zacza­ili się” na prze­stępcę wewnątrz świą­tyni i szybko schwy­tali. Oka­zał się nim 50-letni miesz­ka­niec Będzina. Jego zasko­cze­nie było kompletne.

Męż­czyź­nie posta­wiono zarzuty, do któ­rych się przy­znał i pod­dał dobro­wol­nie karze. Wan­dal swoje postę­po­wa­nie tłu­ma­czył oso­bi­stym ura­zem do kościoła. Śled­czy osza­co­wali, że od 2008 roku 50-latek wybił ponad 300 szyb o war­to­ści ponad 13 tysięcy złotych.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone