Reklama


Próbował przekupić i zastraszyć policjantów

“Dla mnie 200 zł, dla was 400 zł i sprawy nie ma. Jak nie, to powiem, że mnie okra­dli­ście i pobi­li­ście” – w ten spo­sób 29-latek pró­bo­wał “współ­pra­co­wać” z poli­cją. Wcze­śniej ukradł butelkę wódki i okradł pijanego.

fot. ARCH

W sobotę patrol peł­niący służbę w cen­trum Sosnowca zauwa­żył dwóch męż­czyzn, któ­rzy dzie­lili się mię­dzy sobą pie­niędzmi. Nie byłoby w tym nic dziw­nego, gdyby nie fakt, że ich zacho­wa­nie było ner­wowe, po podej­ściu poli­cjan­tów nie potra­fili wytłu­ma­czyć skąd mają pie­nią­dze. Chwile potem oka­zało się, że jeden z nich wcze­śniej ukradł butelkę wódki, a potem okradł kom­plet­nie pija­nego mężczyznę.

Po zatrzy­ma­niu sprawcy kra­dzieży, ten zapro­po­no­wał poli­cjan­tom łapówkę w zamian za pusz­cze­nie go wolno. Mało tego, pró­bo­wał zastra­szyć funk­cjo­na­riu­szy. 29-letnim sosno­wi­cza­ni­nem zajął się już pro­ku­ra­tor, który zasto­so­wał wobec niego dozór poli­cyjny. Za prze­stęp­stwo, któ­rego się dopu­ścił może gro­zić mu kara do 10 lat więzienia.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone