Reklama


Napadł na bank w Sosnowcu. Uciekając staranował policjantów

Kil­ka­na­ście godzin poszu­ki­wano sprawcę napadu na bank, do jakiego doszło w czwar­tek po połu­dniu w Sosnowcu. Poli­cjanci zatrzy­mali sprawcę na tere­nie Kra­kowa. Ucie­ka­jąc sta­ra­no­wał poli­cyjny radio­wóz. Ranny jest także prze­cho­dzień, który został przy­pad­kowo postrze­lony.

fot. ARCH

Do napadu doszło w czwar­tek około 13.00. Dyżurny sosno­wiec­kiej komendy został tele­fo­nicz­nie powia­do­miony o napa­dzie rabun­ko­wym na ajen­cję jed­nego z ban­ków przy ulicy Jagiel­loń­skiej w Sosnowcu.  Jak usta­lili stróże prawa, do ban­ko­wych pomiesz­czeń wszedł męż­czy­zna, który zagro­ził per­so­ne­lowi uży­ciem broni pal­nej i zażą­dał wyda­nia pie­nię­dzy. Po kra­dzieży napast­nik uciekł. Ban­dyta odje­chał samo­cho­dem w kie­runku Kra­kowa. Sosno­wieccy poli­cjanci prze­ka­zali infor­ma­cje kole­gom z Mało­pol­ski. Komu­ni­katy o poszu­ki­wa­niach prze­stępcy tra­fiły do wszyst­kich patroli peł­nią­cych służbę nocną w Krakowie.

Tuż po pół­nocy poli­cjanci jed­nego z patroli zauwa­żyli w rejo­nie alei Sło­wac­kiego w Kra­ko­wie samo­chód podobny do tego, jakim miał ucie­kać sprawca napadu. Stróże prawa posta­no­wili zatrzy­mać pojazd do kon­troli. W tym celu radio­wo­zami zablo­ko­wali drogę. Kie­ru­jący zatrzy­my­wa­nym autem sta­ra­no­wał radio­wóz w któ­rym byli poli­cjanci i zaczął ucie­kać. Funk­cjo­na­riu­sze usi­ło­wali prze­strze­lić opony samo­chodu, aby unie­moż­li­wić mu dal­szą jazdę. Prze­stępca wje­chał pod prąd w aleję Sło­wac­kiego. Kolejne patrole przy­łą­czyły się do pościgu. Poli­cjanci sku­tecz­nie zablo­ko­wali drogę. Ucie­ki­nier ude­rzył w poli­cyjny radio­wóz, porzu­cił pojazd i chciał ucie­kać pie­szo. Po chwili został zatrzymany.

Jak się oka­zało, zatrzy­many 26-latek był miesz­kań­cem woje­wódz­twa mało­pol­skiego. W samo­cho­dzie, któ­rym jechał, poli­cjanci zna­leźli nese­ser z pie­niędzmi – praw­do­po­dob­nie pocho­dzą­cymi z napadu oraz broń. W akcji ran­nych zostało trzech poli­cjan­tów. Dwóch pozo­stało w szpi­talu, trzeci po zaopa­trze­niu został już wypi­sany do domu. Ranny w nogę jest także prze­cho­dzień, który został postrze­lony. Poszko­do­wa­nego męż­czy­znę, po udzie­le­niu pierw­szej pomocy przez poli­cjan­tów, natych­miast prze­wie­ziono do szpi­tala. Jak twier­dzą leka­rze, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Praw­do­po­dob­nie zatrzy­many ma na swoim kon­cie inne napady na banki. Za napad z bro­nią grozi mu teraz kara nawet 12 lat wię­zie­nia. Ponadto odpo­wie za czynną napaść na poli­cjan­tów i znisz­cze­nie radiowozów.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone