Reklama
http://www.twojezaglebie.pl/wp-content/plugins/adrotate/adrotate-out.php?track=MjEsMiwwLGh0dHA6Ly8j


II Sosnowieckie Spotkanie Starych Samochodów

Po raz kolejny do Sto­licy Zagłę­bia zje­chali miło­śnicy moto­ry­za­cji z daw­nych lat. Pra­wie dwie­ście samo­cho­dów to pięć­dzie­siąt lat moto­ry­za­cji w Pol­sce i na świe­cie. Nie zabra­kło też praw­dzi­wej perełki – Forda T. Pierw­szego seryj­nie pro­du­ko­wa­nego pojazdu na świecie.

Samochody z dawnych lat najechały sosnowiec

Samo­chody z daw­nych lat naje­chały sosno­wiec – fot. JB

Gdy rok temu sosno­wieccy pasjo­naci moto­ry­za­cyj­nych anty­ków zapro­po­no­wali by w ich mie­ście zor­ga­ni­zo­wać naj­więk­szy zlot zabyt­ko­wych pojaz­dów, nikt nie spo­dzie­wał się suk­cesu. Jed­nak już pierw­sza edy­cja wyda­rze­nia poka­zała, że fanów aut sprzed lat nie bra­kuje. Nic dziw­nego, że orga­ni­za­to­rzy zde­cy­do­wali się kon­ty­nu­ować swoje spotkania.

 - W ubie­głym roku fre­kwen­cja nas pozy­tyw­nie zasko­czyła, dla­tego posta­no­wi­li­śmy kon­ty­nu­ować nasze spo­tka­nia. Teraz mamy już pra­wie dwie­ście aut i moto­cy­kli, a wśród nich praw­dziwe uni­katy. Nasz zlot to jed­nak nie tylko moż­li­wość poka­za­nia pojazdu szer­szej publicz­no­ści, to oka­zja do spo­tka­nia praw­dzi­wych pasjo­na­tów, wymiany poglą­dów i nawią­za­nia kon­tak­tów. Jest to też szansa by oddać krew i dowie­dzieć się wię­cej jak bez­piecz­nie poru­szać się po dro­gach – wyja­śnia Ryszard Czer­wiń­ski, orga­ni­za­tor Sosno­wiec­kiego Spo­tka­nia Sta­rych Samochodów.

Na par­king przed Fasion House, gdzie odbył się zlot przy­je­chały pojazdy prak­tycz­nie z każ­dego zaka­marku kraju. Wśród nich zapie­ra­jące dech w pier­siach Jagu­ary i Ben­tleye z lat 50-tych, ocie­ka­jące chro­mami ame­ry­kań­skie muscle cary, ale rów­nież pojazdy, które zmo­to­ry­zo­wały Pol­skę – duże fiaty, War­szawy, Syreny i wywo­łu­jące uśmiech na twa­rzy malu­chy. Bo w zlo­cie uczest­ni­czyć mógł każdy – waru­nek auto musiało mieć mini­mum 25 lat. A wśród tych wszyst­kich wypiesz­czo­nych i już nie­spo­ty­ka­nych na dro­gach pojaz­dów ten, który jako pierw­szy wyje­chał na utwar­dzone drogi.

- Jestem dum­nym posia­da­czem Forda T z 1928 roku. To naj­po­pu­lar­niej­szy samo­chód na świe­cie, który pomimo swo­ich 80 lat dalej jest sprawny i świet­nie się spi­suje. To przez pro­stotę jaka przy­pi­sy­wała jego twórcą. Nie­stety już nie nadaje się do jazdy na co dzień. To przez prze­pisy, które teraz obo­wią­zują i fakt, że w latach 30-tych nie myślano o hamul­cach, a klak­son słu­żył do spy­cha­nia pie­szych z drogi – śmieje się Michał Smo­liń­ski, który do Sosnowca swoim For­dem przy­je­chał z Katowic.

II Sosno­wiec­kie Spo­tka­nie Sta­rych Samo­cho­dów to nie tylko rekor­dowa liczba uni­ka­to­wych aut, ale rów­nież impo­nu­jąca fre­kwen­cja. Antyki podzi­wiało kil­ka­dzie­siąt tysięcy zwiedzających.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone