Reklama


Robotnik spadł z dachu i wpadł do hali

W środę w Dąbro­wie Gór­ni­czej doszło do dra­ma­tycz­nego wypadku. Robot­nik, który pra­co­wał na dachu hali, wpadł przez tzw. “świe­tlik” do środka pomiesz­cze­nia.

fot. ARCH

W środę, około 15.30, na tere­nie jed­nego z zakła­dów prze­my­sło­wych przy ul. Pił­sud­skiego w Dąbro­wie Gór­ni­czej, w trak­cie prac wyso­ko­ścio­wych, do wnę­trza hali wpadł robot­nik wyko­nu­jący pracę na dachu obiektu. Męż­czy­zna spadł z wyso­ko­ści 10 metrów. Z licz­nymi potłu­cze­niami oraz zła­ma­niami krę­go­słupa i koń­czyn, 42-letek został prze­wie­ziony do Cen­trum Ura­zo­wego w Pie­ka­rach Śląskich. Poli­cyjne docho­dze­nie wyja­śni przy­czyny i oko­licz­no­ści zdarzenia.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone