Reklama
http://www.twojezaglebie.pl/wp-content/plugins/adrotate/adrotate-out.php?track=MjEsMiwwLGh0dHA6Ly8j


Kolejna atrakcja Będzina. Na Dorotce stanie wieża widokowa?

Będzin ma dwie wiel­kie atrak­cje tury­styczne. Pierw­sza to oczy­wi­ście średnio­wieczny zamek. Druga to pozo­sta­ło­ści po obec­no­ści w mie­ście Żydów. Teraz za sprawą Sto­wa­rzy­sze­nia Dorotka może poja­wić się kolejna.

Wieża widokowa stanie obok zabytkowego kościoła

Wieża wido­kowa sta­nie obok zabyt­ko­wego kościoła – Fot. MAT.ARCH

Regio­na­li­stom marzy się, by na szczy­cie naj­więk­szego wznie­sie­nia w regio­nie powstała wieża wido­kowa. - Wzgó­rze św. Doroty od zawsze było miej­scem spo­tkań miesz­kań­ców regionu. Jest to jedyny taki punk widoczny z każ­dej gminy powiatu będziń­skiego. Już pod­czas zabo­rów było to ważne miej­sce dla Pola­ków, gdyż tu była wol­ność. Dodat­kowo jest tu zabyt­kowy kościół, który był miej­scem piel­grzy­mek i dawał nadzieję podróż­nym. Dla­tego chcie­li­by­śmy przy­wró­cić to miej­sce do cza­sów daw­nej świet­no­ści. Jed­nym z naszych pomy­słów jest posta­wie­nie wieży wido­ko­wej, która pozwo­li­łaby na podzi­wia­nie wyjąt­ko­wego kra­jo­brazu – wyja­śnia Dariusz Mar­giel, pre­zes Sto­wa­rzy­sze­nia Pro­jekt Dorotka.

Histo­ria Wzgó­rza św. Doroty sięga cza­sów kul­tury łużyc­kiej (XIV-III w. p.n.e.), kiedy to znaj­do­wała się tam osada miesz­kalna i pogań­skie miej­sce kultu. Ze wzgó­rzem wiąże się w zasa­dzie pre­hi­sto­ria Grodźca. Wznie­sie­nie jest czę­ściowo zabu­do­wane, zwłasz­cza od strony południowo-zachodniej (od strony daw­nej cemen­towni). Na szczy­cie wzgó­rza usy­tu­owany jest zabyt­kowy kośció­łek z 1635 r. pw. św. Doroty. Dodat­ko­wym atu­tem jest wyso­kość 382 m n.p.m. powo­du­jąca, że to naj­wyż­sze wznie­sie­nie regionu. I wła­śnie te atuty chcą wyko­rzy­stać będziń­scy regio­na­li­ści. Wieża wido­kowa mia­łaby nie tylko poka­zy­wać piękno regionu, ale też pod­kre­ślić zna­cze­nie Dorotki i dziel­nicy Gro­dziec dla miasta.

– Jest to piękne miej­sce, w któ­rym możemy obco­wać z naturą. Do tego jest ładny widok na całą oko­licę, spo­kój, cisza. Warto wypro­mo­wać wzgó­rze, spra­wić, by nie tylko miesz­kańcy dziel­nicy znali to miej­sce. Dodat­kowo tury­ści odwie­dza­jący wieżę wido­kową pozna­liby histo­rię Grodźca i kościoła, który tu się znaj­duje – przy­znała Agnieszka Misz­tal, miesz­kanka Grodźca spo­tkana na Dorotce przy oka­zji wko­py­wa­nia kap­suły czasu.

Zanim prace przy budo­wie wieży ruszą, pomy­sło­dawcy zmie­rzyć się będą musieli z Lasami Pań­stwo­wymi. Teren objęty jest ochroną, a sam szczyt wzgó­rza pokry­wają drzewa, które sku­tecz­nie unie­moż­li­wiają podzi­wia­nie oko­licy. Pomoc w tej spra­wie Sto­wa­rzy­sze­niu Dorotka zapew­nić ma sta­ro­stwo powiatowe.

- Kie­dyś nie było tu w ogóle drzew. Te, które ota­czają szczyt wzgó­rza i kościół, to samo­siejki. Pro­blem jest jed­nak w tym, że to Park Kra­jo­bra­zowy i Lasy Pań­stwowe nie zga­dzają się na ich wycinkę. Przez to miej­sce traci na atrak­cyj­no­ści, a z daleka nie widać, jakie skarby się tu kryją. Dla­tego od kilku lat trwają roz­mowy, by przy­wró­cić wzgó­rze do jego pier­wot­nego stanu bez drzew. Mam nadzieję, że teraz uda się to zre­ali­zo­wać – wyja­śnia Adam Lazar, były sta­ro­sta powiatu będzińskiego.

Dzia­ła­nia akty­wi­stów popiera rów­nież obecny sta­ro­sta i pro­boszcz para­fii. Jest więc szansa, że prace przy budo­wie wieży wido­ko­wej roz­poczną się w 2012 r. Jest o co się sta­rać, gdyż w pogodne dni z Dorotki zoba­czyć można Jurę, a nawet Beskidy.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone