Reklama


Będzin z budżetem na kolejny rok. Brakuje jednomyślności

Będzin jest pierw­szym zagłę­biow­skim mia­stem, które uchwa­liło budżet na 2012 rok, a także pro­gnozę finan­sową na kolejne lata. Na sesji Rady Miej­skiej nie było jed­nak jed­no­myśl­nego popar­cia, choć więk­szość rad­nych poparła uchwałę.

Urząd Miej­ski w Będzi­nie – fot. PL

Jedną z par­tii, która nie poparła pro­jektu budżetu, była Plat­forma Oby­wa­tel­ska. – Bra­kuje nam kilku punk­tów w tym pro­jek­cie. Nie ma inwe­sty­cji, które pocho­dzą z fun­du­szów unij­nych, bra­kuje infor­ma­cji o popra­wie gospo­darki miesz­ka­nio­wej czy poli­tyki wodno-ściekowej. Dla­tego klub rad­nych PO nie poprzez tego pro­jektu – tłu­ma­czył radny, Jerzy Jagieła. Tym sło­wom dzi­wił się Leszek Dudek z SLD. – Nasz klub uważa, że pro­jekt jest po pro­stu dobry i nie rozu­miem zarzu­tów poprzed­nika. Dla­czego nie ma inwe­sty­cji z fun­du­szy unij­nych? Bo aktu­al­nie nie ma pro­gramu unij­nego, w któ­rym mogli­by­śmy uczest­ni­czyć – ripostował.

Więk­szych zarzu­tów do pro­jektu nie miał Aktywny Będzin oraz Towa­rzy­stwo Przy­ja­ciół Będzina. Trzy ugru­po­wa­nia poparły pro­jekt, a czte­rech rad­nych PO wstrzy­mało się od głosu. Choć nie byli prze­ciwko, dzi­wił im się pre­zy­dent mia­sta, Łukasz Komo­niew­ski. – Jestem prze­ko­nany, że ten budżet jest roz­wo­jowy. Jed­nak zanim go prze­gło­so­wa­li­śmy, padały różne stwier­dze­nia, jed­nak bra­kuje mi do nich argu­men­tów, dla­czego radni są prze­ciwni. Czy jest to „nie” dla zasady – zasta­na­wiał się.

Podob­nie głosy roz­ło­żyły się przy gło­so­wa­niu nad „Wie­lo­let­nią pro­gnozą finan­sowa na lata 2012–2018”.



Twoje Zagłębie © 2012 Wszelkie prawa zastrzeżone